JSW: Odwołać ministra, przywrócić normalność w Spółce

Cze 25, 2019

Zgromadzeni przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości (PiS) w Warszawie pracownicy Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA (JSW) zażądali dymisji ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego oraz odwołania członków Rady Nadzorczej JSW z jego nominacji. To kolejna odsłona ogłoszonej 12 czerwca akcji protestacyjnej przeciwko działaniom resortu, które - zdaniem związkowców - destabilizują sytuację Spółki. Chodzi między innymi o odwołanie prezesa Daniela Ozona przez całkowicie podporządkowaną Ministerstwu Radę Nadzorczą, co już przełożyło się na gwałtowny spadek notowań akcji JSW.

- Chcę powiedzieć tak, żebyście to zapamiętali: minister Tchórzewski, żeby zrealizować swoje cele, niszczy ludzi. Najpierw zniszczył dwóch członków Zarządu [wiceprezesa Artura Dyczkę i panią wiceprezes Jolantę Gruszkę - przyp. red. SG], odwołując ich przez Radę Nadzorczą, nie dając żadnego uzasadnienia - ludzi, którzy nie wiedzieli, o co chodzi. (...) Dobrych ludzi wyrzucił, a na koniec wyrzucił Ozona - to jest właśnie niszczenie ludzi bez żadnych zarzutów - wyjaśniał bezpośrednie przyczyny zaostrzenia akcji przewodniczący Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność" JSW SA Sławomir Kozłowski.

Pod rządami cenionego w branży Daniela Ozona JSW ogłosiła nową strategię, zakładającą zwiększenie produkcji węgla oraz maksymalizację udziału w wydobyciu wysokiej jakości węgla koksowego, spłaciła długi wobec banków, pozyskała nowe finansowanie o łącznej wartości ponad 1 miliarda złotych i stworzyła tak zwany fundusz stabilizacyjny na wypadek dekoniunktury, w którym ulokowano ponad 1,8 miliarda złotych (pieniądze te od kilku miesięcy są "na celowniku" rządzących). Obecnie JSW buduje kopalnię "Bzie-Dębina" i prowadzi rozmowy na temat ewentualnego przejęcia aktywów australijskiej spółki Prairie Mining. Równocześnie modernizuje zakłady przeróbki mechanicznej węgla, aby podnieść jakość sprzedawanego surowca.

Reprezentatywne organizacje związkowe JSW SA - NSZZ "Solidarność", Federacja Związku Zawodowego Górników JSW SA i ZZ "Kadra" - wystosowały petycję skierowaną bezpośrednio do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

- Górnicy JSW, mieszkańcy Jastrzębia i Śląska do pana ministra Krzysztofa Tchórzewskiego już stracili zaufanie. Za chwilę stracą je także do partii, którą Pan kieruje. Jeśli nie chce Pan przed jesiennymi wyborami zaszkodzić Prawu i Sprawiedliwości, proszę nam pomóc. Los 26 tysięcy naszych pracowników i milionów Polaków leży w Pana rękach - czytamy w dokumencie.

Wśród postulatów strony społecznej JSW znajdują się między innymi te o charakterze personalnym: górnicy chcą dymisji ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego, odejścia dyrektor Departamentu Nadzoru i Polityki Właścicielskiej w Ministerstwie pani Małgorzaty Niezgody oraz prokuratora w stanie spoczynku Andrzeja Burskiego, autora nieoficjalnego audytu JSW.

Jeśli petycja nie odniesie skutku, 6 lipca pracownicy Jastrzębskiej Spółki Węglowej przyjadą do Katowic, by głośno wyrazić swoje niezadowolenie wobec uczestników zaplanowanej na ten dzień konwencji PiS.

 

Zobacz też:

•  Kozłowski: Standardy zza wschodniej granicy w RN JSW

•  Kozłowski: Szereg nieprawidłowości, brak reakcji ministra

•  Kozłowski: Słaby punkt - Rada Nadzorcza JSW