Zakończyło się referendum strajkowe w Kompanii Węglowej SA (KW). Pracownicy zakładów i kopalń KW przytłaczającą większością 92,5 procent głosów opowiedzieli się za przeprowadzeniem akcji strajkowej wobec braku woli zawarcia porozumienia ze strony Zarządu Spółki. W głosowaniu udział wzięła ponad połowa pracowników KW. Udział ponad połowy uprawnionych do głosowania oznacza, że referendum jest ważne i oznacza mandat dla Sztabu Protestacyjno-Strajkowego do dalszych działań.

We wszystkich zakładach i kopalniach Kompanii Węglowej SA (KW) trwa referendum, w którym górnicy decydują o przeprowadzeniu akcji strajkowej w związku z fiaskiem rozmów dotyczących przedmiotu sporów zbiorowych. Równolegle do referendum w Kompanii odbywają się wybory do Rady Pracowników KW. Tymczasem Zarząd Spółki postanowił wytłumaczyć się z zerwanych negocjacji i opublikował ulotkę, w której za pomocą próśb, gróźb i nieprawdziwych informacji próbuje manipulować górnikami.

Zarząd Kompanii Węglowej (KW) odrzucił proponowane przez związkowców rozwiązania w tematach będących istotą sporu zbiorowego. To oznacza, że już jutro we wszystkich kopalniach i zakładach należących do Kompanii odbędzie się referendum, w którym udział będą mogli wziąć wszyscy pracownicy, odpowiadając na pytanie: "Czy jesteś za przystąpieniem do strajku w ramach sporów zbiorowych prowadzonych przez związki zawodowe Kompanii Węglowej SA?".

W najbliższy czwartek odbędą się wybory nowej Rady Pracowników Kompanii Węglowej SA (KW). Uprawnieni do głosowania są wszyscy pracownicy kopalń i zakładów należących do Kompanii. Główną korzyścią z Rady dla samych pracowników jest ustawowy dostęp do informacji na temat bieżącej kondycji firmy, których pracodawcy często nie chcą udzielać organizacjom związkowym.

W czwartkowe przedpołudnie, 26 sierpnia, doszło do kolejnej tury rozmów pomiędzy związkowcami a Zarządem Kompanii Węglowej SA (KW) w obecności mediatora - wojewody śląskiego Zygmunta Łukaszczyka. Strona społeczna przedstawiła własny projekt porozumienia, z którym Zarząd Spółki ma się zapoznać do poniedziałku. Już jutro związkowa propozycja zostanie przedstawiona Radzie Nadzorczej KW. Czy zainicjowana przez związkowców próba porozumienia będzie skuteczna - dowiemy się w poniedziałek.

Wtorkowe mediacje pomiędzy stroną społeczną a Zarządem Kompanii Węglowej SA nie przyniosły rozstrzygnięć. Przedstawiciele Zarządu po raz kolejny skupili się na aspektach prawnych sporu zbiorowego, a nie na treści związkowych postulatów. Najważniejszym z nich jest żądanie pozostawienia funduszu płac na poziomie kosztów poniesionych w 2009 roku, co w perspektywie malejącego zatrudnienia będzie tworzyło rezerwę na podwyżki wynagrodzeń.

Powodzenie lub niepowodzenie jutrzejszych mediacji z udziałem wojewody śląskiego Zygmunta Łukaszczyka może okazać się decydujące dla atmosfery panującej w zakładach Kompanii Węglowej SA (KW) i tego, czy 2 września odbędzie się tam referendum strajkowe. Rozmowy odbywają się z inicjatywy organizacji związkowych, które do końca próbują porozumieć się z Zarządem. Górnicy krytykują założenia kompanijnej "Strategii", zwłaszcza punkty dotyczące zmniejszenia wydobycia i zatrudnienia do 2020 roku.

Medialny szum wokół zaproszeń na oficjalne obchody 30. rocznicy powstania NSZZ "Solidarność", czyli próba zdeprecjonowania uroczystości i skłócenia ludzi Związku przez polityków, którzy w dużej mierze dzięki "S" osiągnęli swoją obecną pozycję, nie ma większego wpływu na młodzież z Jastrzębskiej Alternatywy Młodzieży Aktywnej. Ludzie, którzy z racji wieku nie mogą pamiętać wydarzeń sprzed 30 lat, zebrali ponad 1000 podpisów pod petycją do władz miasta o ustanowienie 3 września Dniem Solidarności.

Niemal tysiąc członków NSZZ "Solidarność" z całego kraju przemaszerowało dziś ulicami Szczecina w proteście przeciwko dotychczasowej polityce rządzących wobec przemysłu stoczniowego. Akcja odbyła się pod hasłem sprzeciwu wobec "degradacji Szczecina i Regionu Pomorza Zachodniego". W wiecu przed bramą dawnej Stoczni Szczecińskiej demonstrantów wsparli górnicy Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Kamiennego "S", którzy - tradycyjnie już - stanowili największą grupę zawodową wśród protestujących.

W miniony weekend po raz siódmy odbył się rowerowy Rajd Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" przy KWK "Zofiówka". Uczestnicy tej cyklicznej imprezy wystartowali w sobotę o godz. 8. spod Pomnika Porozumienia Jastrzębskiego przy kopalni "Zofiówka", gdzie wcześniej, w obecności wiceprezydenta Jastrzębia-Zdroju Krzysztofa Baradzieja, uczcili pamięć ludzi "S" sprzed 30 lat składając kwiaty. Tegoroczna trasa rajdu wiodła przez miejscowości położone w Polsce i Republice Czeskiej.

W ubiegły piątek doszło do spotkania przedstawicieli stron sporu zbiorowego w Kompanii Węglowej SA (KW) z wojewodą śląskim Zygmuntem Łukaszczykiem, który - jak już informowaliśmy w ubiegłym tygodniu - podjął się mediacji mających zakończyć spór. Spotkanie miało charakter wstępny, a jego głównym celem było zapoznanie wojewody z tematami będącymi przedmiotem sporu. Rozmowy zakończyły się wyznaczeniem terminu kolejnego spotkania na 24 sierpnia.

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski, duchowny związany z "Solidarnością" nowohucką i górniczą od lat 80-tych, skomentował rezygnację Lecha Wałęsy z uczestnictwa w obchodach 30. rocznicy powstania "S". - Od wielu lat Wałęsa ma ewidentny problem sam z sobą. Pompowany przez lata pochlebstwami tak przez cynicznych polityków, jak i najróżniejszej maści klakierów, naprawdę uwierzył, że "»Solidarność« to ja". Jest to jego osobista tragedia - pisze kapelan nowohuckiej "S" na swojej stronie internetowej.

Wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk przychylił się do propozycji związkowców z Kompanii Węglowej SA (KW) i podejmie się mediacji w sporze pomiędzy stroną społeczną a Zarządem Spółki. Pierwsze, wstępne spotkanie w tej sprawie odbędzie się pojutrze. Jak mówią związkowcy, pośrednictwo wojewody jest ostatnią szansą na zażegnanie sporu. Jeśli mediacje zakończą się fiaskiem, strajk w zakładach KW stanie się całkiem realny. O tym, czy do niego dojdzie, zdecydują sami górnicy w referendum zaplanowanym na 2 września.

W związku z dramatyczną sytuacją mieszkańców Bogatyni, którą w ubiegłą sobotę nawiedziły ulewy i tragiczna w skutkach powódź, przewodniczący Rady Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ "Solidarność" Kazimierz Grajcarek zwrócił się do wszystkich organizacji związkowych działających w polskim górnictwie i energetyce o pomoc finansową dla poszkodowanych. Zgromadzona kwota zostanie przekazana organizacji zakładowej NSZZ "Solidarność" Kopalni Węgla Brunatnego "Turów" w Bogatyni.

Jak informowaliśmy miesiąc temu, związkowcy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA (JSW) złożyli wniosek do katowickiego oddziału Państwowej Inspekcji Pracy (PIP), w którym stanowczo zażądali kontroli po wprowadzeniu przez kierownictwo JSW nowego "Regulaminu przyznawania premii za poprawę stanu bezpieczeństwa i higieny pracy w kopalniach". Inspektorzy PIP zawitali do Biura Zarządu JSW w dniach 27-28 lipca, po czym przedstawili związkowcom wyniki kontroli.

Organizacje związkowe działające w Jastrzębskiej Spółce Węglowej SA (JSW) przesłały pismo do wicepremiera i ministra gospodarki Waldemara Pawlaka, w którym poinformowały o poważnym załamaniu produkcji węgla typu 35 (hard). Związkowcy zwrócili uwagę, że Zarząd JSW nieprecyzyjnie przedstawia dane dotyczące obecnej sytuacji produkcyjnej, zaś dobry wynik ekonomiczny wynika jedynie z osiągania dobrej ceny na węglu typu 35, a nie z realizacji planu produkcyjnego.

Związki zawodowe znajdujące się w sporze zbiorowym z Zarządem Kompanii Węglowej SA (KW), w tym kompanijna "Solidarność", powołały Sztab Protestacyjno-Strajkowy. To efekt fiaska mediacji i braku woli zawarcia porozumienia przez kierownictwo Spółki. 31 sierpnia w zakładach należących do KW odbędą się masówki informacyjne, a 2 września - referendum strajkowe. O sytuacji w KW związkowcy poinformowali wojewodę śląskiego Zygmunta Łukaszczyka, którego poproszono o mediacje.

Spotkanie związkowców z Radą Nadzorczą Kompanii Węglowej SA (KW) zakończyło się w piątek wieczorem. Rada została szczegółowo poinformowana o sytuacji w Spółce i - jak mówi jeden z uczestników spotkania - otrzymała wiedzę, której do tej pory nie posiadała. Odnosząc się do "Strategii" dla KW przewodnicząca Rady pani Aleksandra Magaczewska miała stwierdzić, że obecna wersja dokumentu to propozycja, jednak kierunki w niej zawarte, ograniczenie wydobycia i zmniejszenie zatrudnienia, raczej się nie zmienią.

- Projekt "Strategii" dla Kompanii Węglowej (KW) do 2015 roku, z perspektywą do roku 2020, zakłada wstrzymanie wydobycia węgla w rudzkiej kopalni "Halemba" z końcem przyszłego roku - wynika z informacji przekazanych związkom zawodowym przez Zarząd KW. Przedstawiciele Kompanii nie komentują zawartości projektu "Strategii", zaznaczając że dokument ma na razie charakter roboczy, a jego zapisy mogą się jeszcze zmienić. Jak twierdzą związkowcy, górnikom z KW grozi także zamrożenie płac.

NSZZ "Solidarność" i inne związki zawodowe działające w Kompanii Węglowej sprzeciwiają się założeniom i planom koncernu zawartym w "Strategii rozwoju i funkcjonowania Kompanii Węglowej SA w latach 2010-2015 z perspektywą do roku 2020". Zapowiadają protesty, a nawet akcję strajkową. W czwartek przedstawiciele górniczych związków zawodowych działających w Kompanii Węglowej spotkali się z jej zarządem. Podczas spotkania związkowcom oficjalnie zaprezentowano założenia strategii.

Dobiegła końca kadencja 2006-2010 Rady Pracowników Kompanii Węglowej SA (KW). Przedstawiciele pracowników w nowej Radzie zostaną wyłonieni poprzez wybory, w których głosować będą mogli wszyscy pracownicy zakładów należących do KW. Największe organizacje związkowe działające w Spółce - NSZZ "Solidarność", Związek Zawodowy Górników w Polsce, Związek Zawodowy "Kadra" i Wolny Związek Zawodowy "Sierpień 80" - wystawią w tych wyborach wspólną listę złożoną z 7 kandydatów.

Rada Pracowników Kompanii Węglowej SA negatywnie oceniła "Strategię rozwoju i funkcjonowania Kompanii Węglowej SA w latach 2010-2015 z perspektywą do roku 2020" przygotowaną przez Zarząd. Dokument zakłada m.in. przekształcenie centrów wydobywczych w tzw. kopalnie zespolone, obniżenie wielkości produkcji i zatrudnienia oraz likwidację niektórych zakładów należących do Kompanii. Zapraszamy do lektury opinii wydanej w tej sprawie przez Radę Pracowników.

W Sali im. Lecha Kaczyńskiego na drugim piętrze siedziby śląsko-dąbrowskiej "S" odbyło się lipcowe zebranie Rady Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ "Solidarność". Gościem specjalnym zebrania był przewodniczący Parlamentu Europejskiego prof. Jerzy Buzek, z którym członkowie Rady dyskutowali m.in. o zagrożeniach płynących dla górnictwa z wejścia w życie unijnego Pakietu Klimatycznego i o wczorajszej decyzji Komisji Europejskiej w sprawie dyrektywy 1407/2002.

Na pół roku przed końcem obowiązywania tzw. dyrektywy 1407/2002, umożliwiającej wspieranie finansowe górnictwa przez rządy państw Unii Europejskiej, Komisja Europejska zaproponowała, by po 2014 roku całkowicie zabronić pomocy dla branży ze strony budżetów państw unijnych. Już w styczniu 2011 roku pomoc taka miałaby dotyczyć jedynie kopalń przeznaczonych do likwidacji. Jeśli dany kraj do roku 2014 nie zlikwidowałby kopalni objętej pomocą publiczną, pieniądze musiałyby zostać przez zakład (spółkę) zwrócone.

Przedstawiciele "Solidarności" z całego kraju, w tym również górnicy, pożegnali legendarnego kapelana Związku księdza prałata Henryka Jankowskiego. - Żegnaj rycerzu Rzeczypospolitej - mówił podczas homilii arcybiskup metropolita gdański Sławoj Leszek Głódź, który celebrował sobotnie uroczystości pogrzebowe. Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Janusz Śniadek przypomniał kontakty księdza prałata ze Związkiem do ostatnich niemal chwil.

Główne uroczystości związane z 30. rocznicą powstania NSZZ "Solidarność" wciąż przed nami. Odbędą się pod koniec sierpnia w Gdańsku wraz z uroczystą sesją Krajowego Zjazdu Delegatów. Warto też jednak zwrócić uwagę na inicjatywy nawiązujące do związkowego jubileuszu, które pojawiają się w naszych miejscowościach już teraz. Jedną z nich jest otwarta dziś w pyskowickim Muzeum Miejskim wystawa dokumentująca działalność przede wszystkim lokalnych struktur "S".

W poniedziałek po długiej chorobie zmarł ksiądz prałat Henryk Jankowski, kapelan "Solidarności" i wieloletni proboszcz parafii pw. św. Brygidy w Gdańsku. Z ludźmi "S" związany był od 17 sierpnia 1980 roku, kiedy odprawił pierwszą mszę świętą dla strajkujących stoczniowców. NSZZ "Solidarność" zamierza uczcić pamięć swojego kapelana poprzez liczne uczestnictwo w uroczystościach żałobnych. Wiceprzewodniczący Komisji Krajowej Związku Maciej Jankowski przedstawił program uroczystości.

Po interwencji Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność" Kompanii Węglowej SA Zarząd Spółki podjął decyzję, że w związku z wysokimi temperaturami panującymi na zewnątrz możliwe jest wprowadzenie dla pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla dodatkowych 15 minut przerwy. Organizacje zakładowe NSZZ "Solidarność" mają dopilnować, aby dyrekcje kopalń wchodzących w skład Kompanii przestrzegały realizację zalecenia Zarządu w praktyce.

W mediach pojawiły się informacje o łącznym zysku netto Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA (JSW), Katowickiego Holdingu Węglowego SA (KHW) i Kompanii Węglowej SA (KW) za pierwszych pięć miesięcy br. Miał on wynieść 151,6 mln zł. - Ministerstwo żongluje statystykami. Gdyby osobno podać wyniki poszczególnych spółek węglowych szybko wyszłoby na jaw, że to Jastrzębska "ciągnie" Holding i Kompanię - komentuje przewodniczący Rady Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ "Solidarność" Dominik Kolorz.

Organizacje związkowe działające na szczeblu Kompanii Węglowej SA (KW), które uczestniczą w sporze zbiorowym z Zarządem Spółki, w tym kompanijna "Solidarność", wniosły do kierownictwa KW o natychmiastowe spotkanie celem podpisania protokołu z przeprowadzonej procedury mediacyjnej. W tym samym piśmie strona społeczna wyraziła gotowość do dalszych rozmów w temacie zgłoszonych postulatów stanowiących istotę toczącego się od końca kwietnia sporu.

W związku z falą upałów i w trosce o zdrowie pracowników Zakładowa Organizacja Koordynacyjna NSZZ "Solidarność" Kompanii Węglowej SA przypomina o poleceniu służbowym Zarządu Spółki sprzed 3 lat, którym powołano komisje do spraw oceny warunków klimatycznych w pomieszczeniach zamkniętych i na przestrzeni otwartej. Do zadań komisji należy m.in. wnioskowanie do dyrekcji z propozycjami rozwiązań doraźnych lub przyszłościowych eliminacji groźnego wpływu wysokich temperatur na organizm ludzki.

Wiele wskazuje na to, że ubiegłotygodniowa pikieta rudzkiego Urzędu Miasta przez związkowców, w tym kilkuset z górniczej "S", przyniesie skutek w postaci debaty o przyszłości górnictwa na terenie Rudy Śląskiej. Prezydent miasta Andrzej Stania zapowiedział, że konferencja może odbyć się we wrześniu. Pikietujący domagali się rozmów, w których udział wzięliby reprezentanci środowisk związanych z miastem i górnictwem, aby wspólnie wypracować sposób na ratunek dla zagrożonej likwidacją KWK "Halemba-Wirek".

"Regulamin przyznawania premii za poprawę stanu bezpieczeństwa i higieny pracy w kopalniach" wprowadzony przez Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA (JSW) z prezesem Jarosławem Zagórowskim na czele jest niezgodny z zasadami prawa pracy i przepisami bhp - uważają związkowcy i zwrócili się w tej sprawie do Państwowej Inspekcji Pracy. Wprowadzając nowe uregulowania Zarząd JSW złamał także reguły obowiązujące przy rozpatrywaniu spraw dotyczących zasad i warunków pracy i płacy.

Tuż po godz. 12. związkowcy okupujący biura siedziby Kompanii Węglowej SA (KW) spotkali się z Radą Nadzorczą KW (RN). Szef górniczej "S" Dominik Kolorz w imieniu strony społecznej przedstawił Radzie dotychczasowy przebieg sporu zbiorowego i ostatniej mediacji, nieudanej z winy obecnego na dzisiejszym posiedzeniu RN Zarządu Spółki. Następnie związkowcy zamierzali przedstawić kilka spraw związanych z tematyką gospodarczą i bezpieczeństwa pracy, chcieli to jednak zrobić bez obecności Zarządu.

Od godz. 9. przedstawiciele organizacji związkowych okupują biura w katowickiej siedzibie Kompanii Węglowej SA (KW) przy ul. Powstańców i czekają na spotkanie z Radą Nadzorczą KW. Po fiasku poniedziałkowych mediacji i zakończeniu postępowania w oparciu o artykuł 14. ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych związkowcy przystąpili do kolejnego etapu walki o realizację swoich postulatów stanowiących istotę sporu zbiorowego toczącego się w Kompanii.

Górnicy, nauczyciele i przedstawiciele innych zawodów przemaszerowali ulicami Rudy Śląskiej w proteście przeciwko bierności władz miasta wobec problemów rudzkich zakładów pracy, m.in. planowanego "uśpienia" kopalni "Halemba-Wirek". O godz. 10.30 głośny pochód złożony z niemal 2 tysięcy demonstrantów dotarł pod siedzibę Urzędu Miasta. Tam, w obecności prezydenta Andrzeja Stani, związkowcy wyrazili swoje żądania w formie pikiety i apelu wręczonego włodarzowi.

"Próba zastępowania współpracy ze Związkami Zawodowymi w sprawach uregulowanych prawem poprzez zakrapiane alkoholem spotkania na gruncie towarzyskim z wybranymi grupami pracowników", ukrywanie zapaści w wydobyciu i stosowanie zasady odpowiedzialności zbiorowej oraz wymuszanie na pracownikach ukrywania wypadków - to podstawowe zarzuty związkowców z Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA (JSW) wobec Zarządu zawarte w liście otwartym do wicepremiera Waldemara Pawlaka.

W obecności mediatora Andrzeja Sikory odbyły się rozmowy pomiędzy przedstawicielami organizacji związkowych działających na szczeblu Kompanii Węglowej (KW) a Zarządem Spółki odnośnie kwestii stanowiących istotę sporu zbiorowego. Przypomnijmy: strona pracownicza żąda utrzymania w roku 2010 wysokości funduszu płac w KW na poziomie faktycznie poniesionych kosztów na wynagrodzenia w roku 2009 i utrzymania w roku bieżącym wysokości zatrudnienia na poziomie z dnia 31 grudnia 2009 roku.

Tuż po godz. 17. Państwowa Komisja Wyborcza podała oficjalne wyniki II tury wyborów prezydenckich przeprowadzonych w ubiegłą niedzielę. Decyzją wyborców nowym prezydentem Polski po zaprzysiężeniu, najprawdopodobniej w pierwszą niedzielę sierpnia, zostanie marszałek Sejmu Bronisław Komorowski (Platforma Obywatelska), który otrzymał 53,01% głosów ważnych. Byłego premiera Jarosława Kaczyńskiego (Prawo i Sprawiedliwość) poparło 46,99% głosujących.

W ubiegły piątek, po kilkuletnim śledztwie, Prokuratura Okręgowa w Katowicach skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 10 osobom zamieszanym w nieprawidłowości przy dostarczaniu na kopalnie używanych obudów zmechanizowanych. 36 zarzutów, które postawiono byłym dyrektorom kopalń "Budryk" i "Zofiówka", dotyczy m.in. sprzedaży używanego, zmodernizowanego sprzętu jako nowego za łapówki. Na sprawę zwróciły uwagę organizacje związkowe z ornontowickiej KWK "Budryk".