WUG: Zgłoś nieprawidłowości

Wypadkowość w polskim górnictwie węglowym jest zbyt wysoka. Odpowiadając na ten stan rzeczy, Wyższy Urząd Górniczy (WUG) uruchomił specjalną skrzynkę pocztową, gdzie można przesyłać informacje o zaobserwowanych nieprawidłowościach w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy. Jeśli chcesz podzielić się swoimi uwagami na temat konkretnych przypadków łamania zasad bhp, pisz bezpośrednio do WUG: bhp.uwagi@wug.gov.pl.

Polecamy

Statystyki strony

JSW: Będzie łamanie prawa? Będzie kolejny strajk
PDF Drukuj
czwartek, 25 października 2012 13:15

Zapadły pierwsze decyzje po dobowym strajku w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA (JSW). Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej związkowcy poinformowali, że gotowi są zaakceptować 3,8-procentowy wzrost stawek płacy zasadniczej od października i premię jednorazową w wysokości 2500 zł brutto dla pracowników JSW, o ile Zarząd zrezygnuje z bezprawnie wprowadzonych wzorów umów o pracę. Dalsze łamanie prawa przez pracodawcę oznaczać będzie kolejny strajk - już w połowie listopada.

Środowe zebranie Rady Nadzorczej JSW z udziałem strony społecznej nie przyniosło żadnych rozstrzygnięć. Rada zapewniła związkowców, że poruszy temat łamania prawa pracy w JSW podczas najbliższych rozmów z Zarządem.

Istotą sporu toczącego się w Jastrzębiu od wielu miesięcy jest wynikające z nowych wzorów umów o pracę nierówne traktowanie pracowników zatrudnionych na tych samych stanowiskach przed 15 lutego br. i po tej dacie. - Niedopuszczalne jest, aby na jednej kopalni, na tym samym stanowisku górnicy wykonujący tę samą pracę byli tak różnie wynagradzani - piszą związkowcy w liście otwartym Wspólnej Reprezentacji Związków Zawodowych JSW SA (WRZZ) do Zarządu JSW. Nowe umowy pozbawiają górników zatrudnionych na ich podstawie wielu uprawnień wynikających z Karty Górnika (m.in. nagrody barbórkowej i tzw. czternastej pensji). Uprawnienia te posiadają natomiast przyjęci do pracy wcześniej, choć i jedni, i drudzy wykonują tę samą pracę.

Strona związkowa deklaruje daleko posuniętą elastyczność w sporze o wynagrodzenia, stąd propozycja 3,8 procent wzrostu stawek płacy zasadniczej, na poziomie inflacji za pierwszych dziewięć miesięcy bieżącego roku, choć wcześniejszy postulat mówił o wzroście 7-procentowym. Bezdyskusyjna pozostaje kwestia umów o pracę: ich akceptacja w jakiejkolwiek formie oznaczałaby, zdaniem związkowców, współudział w łamaniu prawa.

Dyskusja na temat sytuacji w JSW z pewnością zdominuje obrady Zespołu Trójstronnego do spraw Bezpieczeństwa Socjalnego Górników, które zaplanowano na poniedziałek. - Podczas jednego z ostatnich zebrań Zespołu pan wiceminister Tomczykiewicz powiedział, że osoby, które dopuszczają się łamania prawa, nie będą zarządzały spółkami Skarbu Państwa. My pamiętamy o tych słowach i przypomnimy je panu ministrowi - zapowiada przewodniczący Rady Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ "Solidarność" Jarosław Grzesik.

Pełną treść listu otwartego związkowców do Zarządu JSW, stanowiącego odpowiedź na list Zarządu JSW do pracowników Spółki, publikujemy poniżej.

 

* * *

 

List otwarty Wspólnej Reprezentacji Związków Zawodowych JSW S.A.
do Zarządu JSW S.A.

 

Odnosząc się do listu otwartego Zarządu stwierdzamy, że pracownicy JSW S.A. doskonale zdają sobie sprawę z faktu, że stanowią trzon naszej spółki, wykazują się najwyższymi kwalifikacjami i kompetencjami co sprawia, że jastrzębskie kopalnie są jednymi z najlepszych w branży górniczej. Dlatego też oczekują od Zarządu odpowiedniego wynagrodzenia i równego traktowania. Niedopuszczalne jest, aby na jednej kopalni, na tym samym stanowisku górnicy wykonujący tę samą pracę byli tak różnie wynagradzani. Istotą konfliktu, który ma miejsce w JSW nie są zbyt duże żądania podwyżek płac dla pracowników jak to twierdzi pracodawca, ale notoryczne łamanie prawa pracy przez Zarząd JSW S.A.

Wprowadzenie nowych umów o pracę dla pracowników przyjmowanych od 15 lutego bieżącego roku jest jawnym pogwałceniem prawa co zostało potwierdzone przez Państwową Inspekcję Pracy i stanowiło jeden z głównych powodów podjęcia akcji strajkowej przez załogę spółki. Należy podkreślić, że nie jest to pierwszy ani jedyny przykład łamania prawa przez Zarząd JSW. W czasie kryzysu w 2009 r., którego koszty Zarząd przerzucił na barki pracowników próbowano pozbawić nas wszelkich uprawnień wynikających z Kodeksu Pracy i z Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy. Państwowa Inspekcja Pracy orzekła jednak, że zastosowanie art. 23(1) Kodeksu Pracy w JSW S.A. było niezgodne z prawem. Dopiero interwencja Głównego Inspektora Pracy w Warszawie doprowadziła do wycofania się pracodawcy z działań, które już wtedy mogły pozbawić nas Zakładowych Układów Zbiorowych Pracy.

Bezprawnie, bez uzgodnień ze związkami zawodowymi próbowano także wprowadzić premię BHP z rozwiązaniami opartymi na tzw. odpowiedzialności zbiorowej. Najlżejszy wypadek w pracy, nie zawiniony przez pracownika powodował utratę premii dla całego oddziału. Po interwencji związków zawodowych zmieniono regulamin tej premii.

Nie bacząc na wcześniejsze doświadczenia Zarząd w ostatnim czasie wprowadził bez ustaleń ze stroną społeczną bardzo wysokie nagrody związane z zarządzaniem przez cele, którymi są objęci wybrańcy ze ścisłego kierownictwa kopalń i spółki.

Bezprawnie próbowano jednostronnie wprowadzić nowy regulamin pracy dla JSW zawierający zapisy o przymusowej pracy w soboty. Decyzje tą udało się jednak zablokować. Na zasadzie oferty dla pracowników funkcjonują w spółce premie motywacyjne i zadaniowe, które nie mają oparcia w żadnym z obowiązujących przepisów prawa. Ich wysokość stale się zmniejsza, a jedynym skutkiem jej wprowadzenia jest dalsze rozwarstwienie zarobków wśród pracowników. Nie mają one żadnego wpływu na motywację do pracy, ponieważ wyniki osiągane przez JSW przed ich wprowadzeniem były lepsze niż obecnie.

Związki zawodowe nie negują konieczności istnienia czynnika motywacyjnego w wynagrodzeniach lecz nie na zasadach, które powodują tylko narastanie konfliktów wśród załóg kopalń.

Zarząd apeluje do związków zawodowych o odpowiedzialność i współpracę, twierdzi, że nasza pomoc w sytuacji kryzysu jest niezbędna. Jednocześnie łamiąc po raz kolejny zapisy ZUZP obowiązujące na podstawie Porozumienia z dnia 5 maja 2011 roku podejmuje jednostronnie decyzję o zmianie organizacji i czasu pracy w JSW S.A. KWK "Pniówek".

Dyrektorzy kopalń przed kamerami oficjalnie się wypowiadają o wprowadzeniu wydobycia w soboty. Widać wyraźnie, że zapisy nowych, niekorzystnych umów o pracę Zarząd zamierza wprowadzać dla wszystkich pracowników. Nieprawdą jest, że wszyscy nowi pracownicy otrzymują Barbórki, 14-tki. W zależności od daty przyjęcia do pracy nagrodę barbórkową Zarząd wypłaci dopiero po dwóch latach, natomiast wypłata 14-tej pensji jest uzależniona od przekroczenia zadań założonych w PTE za dany rok, co w praktyce może się nigdy nie wydarzyć.

Zwracamy uwagę Zarządowi, że wśród nowoprzyjętych pracowników są górnicy z wieloletnim stażem w górnictwie węgla kamiennego, którzy doświadczenie i kwalifikacje uzyskali poza Jastrzębską Grupą Kapitałową. To, że traktuje się ich jak absolwentów bez żadnego stażu na pewno nie jest sprawiedliwe.

Wróćmy do podwyżek płac. Członkowie Zarządu i kierownictwa kopalń w ostatnim czasie otrzymali kilkusetprocentowe podwyżki płac. W tym samym okresie większej części załogi JSW S.A. spadła płaca realna. Proponowane przez związki zawodowe podwyżki płac nie stanowią żadnego zagrożenia dla przyszłości JSW a podawane przez Zarząd koszty ich wprowadzenia są liczbami wziętymi z nieba. To samo dotyczy wysokości strat spowodowanych przez ostatni strajk. Proponowane przez WRZZ podwyżki zapewniają tylko utrzymanie płacy realnej. Wysokość premii jednorazowej, niweluje brak podwyżek stawek osobistego zaszeregowania od miesiąca lutego 2012 r.. Żądanie podwyżek stawek od miesiąca października o 3,8% i wypłata premii jednorazowej w wysokości 2500,00 zł brutto to minimum, na które możemy się zgodzić.

Przypominamy Zarządowi, że pomimo kryzysu w Kompani Węglowej wskaźnik wzrostu wynagrodzeń w tym roku znacznie przekroczy 8%, a wyniki produkcyjne i sytuacja finansowa tej firmy jest znacznie gorsza od naszej.

Jesteśmy w dalszym ciągu otwarci na rozmowy, jednakże kompromis i zatrzymanie eskalacji akcji protestacyjnych jest możliwa tylko wtedy, kiedy działania Zarządu będą zgodne z obowiązującym prawem. Wszelkie rozwiązania dotyczące sytuacji pracowników, które wymagają uzgodnień ze związkami zawodowymi muszą być wspólnie wypracowane ze stroną społeczną. Jeżeli sytuacja w Spółce nie ulegnie zmianie, nie sposób uwierzyć w szczerość intencji Zarządu skierowanej w listach otwartych do pracowników i związków zawodowych JSW S.A.

 

Apelujemy do Zarządu o rozwagę i odpowiedzialność, aby swoimi działaniami nie spowodował eskalacji konfliktu w JSW S.A. ze wszystkimi tego konsekwencjami.

 

Wspólna Reprezentacja Związków Zawodowych JSW S.A.

 

Aktualne wydanie gazety


12/2014