PiS w obronie górniczych emerytur

Sobotnie, wyjazdowe posiedzenie Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości (PiS), które odbyło się w Rybniku, zakończyło przyjęcie trzech stanowisk dotyczących sektora górniczego. Parlamentarzyści PiS wyrazili sprzeciw wobec planów likwidacji bądź ograniczeń w emeryturach górniczych oraz polityki zwiększania importu węgla. Wezwali też rząd premiera Donalda Tuska do renegocjacji unijnego Pakietu Klimatycznego, który już dziś wywiera negatywne skutki na śląską gospodarkę.

Negatywne stanowisko wobec rządowego projektu pozbawienia części pracujących pod ziemią prawa do wcześniejszego odejścia na emeryturę PiS uzasadnia faktem, że górnicy w Polsce umierają średnio 10 lat wcześniej niż inni mężczyźni. Możliwość wcześniejszego skorzystania ze świadczeń jest zatem, w tym przypadku, "uzasadnioną formą rekompensaty wieloletniej pracy w szczególnie trudnych warunkach", a nie przywilejem.

Niezależnie od tego, wydłużenie wieku emerytalnego już zatrudnionym pod ziemią zablokowałoby możliwość podjęcia pracy kilku rocznikom absolwentów szkół górniczych, co byłoby, zdaniem PiS, "skazaniem ich na bezrobocie lub emigrację".

- Klub (...) stanowczo sprzeciwia się jakimkolwiek projektom, które mogłyby skutkować likwidacją lub ograniczeniem emerytur górniczych (...). Klub (...) stanowczo sprzeciwia się lekceważącemu traktowaniu przez rząd Donalda Tuska górników, ich rodzin i wszystkich mieszkańców Śląska, regionu Polski, któremu reszta kraju tak wiele zawdzięcza - czytamy w podsumowaniu pierwszego z przyjętych stanowisk.

W drugim dokumencie posłowie i senatorowie PiS wskazali na wysokie koszty wydobycia i zwiększający się poziom importu węgla jako głównie przyczyny utraty konkurencyjności przez polskie górnictwo. O zaniedbania w tej kwestii oskarżyli gabinet premiera Tuska, protestując "przeciwko polityce rządu w dziedzinie górnictwa, która może doprowadzić do utraty suwerenności energetycznej Polski".

Ostatnie z przyjętych oświadczeń dotyczy konsekwencji polityki klimatycznej Unii Europejskiej i jej negatywnego wpływu na gospodarkę regionu już w tej chwili. Wstrzymanie realizacji projektu budowy nowoczesnego bloku energetycznego przez francuską Grupę Électricité de France, właściciela zakładu, ma - zdaniem parlamentarzystów - ścisły związek z zaakceptowanym przez polski rząd Pakietem Klimatycznym. Blok miałby zastąpić dotychczas działające cztery bloki starego typu, jak jednak zwrócili uwagę politycy PiS, decyzją Komisji Europejskiej (KE) nowy blok nie otrzymałby prawa do darmowych limitów emisji dwutlenku węgla. Problematyczne byłoby też współspalanie biomasy razem z węglem, bo wciąż nie ma ustawy o odnawialnych źródłach energii.

- Klub PiS kolejny raz wzywa rząd Donalda Tuska do skutecznej renegocjacji pakietu klimatyczno-energetycznego i podejmowania zgodnych z polskim interesem narodowym działań w ramach polityki klimatycznej - napisano w oświadczeniu.

Przypomnijmy, że Sekcja Krajowa Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ "Solidarność" wspiera prowadzoną od kilku miesięcy zbiórkę podpisów pod Europejską Inicjatywą Obywatelską "Zawieszenie Pakietu Klimatyczno-Energetycznego Unii Europejskiej". Zebranie miliona głosów poparcia dla EIO dałoby inicjatorom zbiórki, m.in. politykom Solidarnej Polski i związkowcom, prawo do wysłuchania przed KE i Parlamentem Europejskim, a więc podjęcia próby zablokowania najbardziej niekorzystnych dla gospodarek opartych na węglu zapisów Pakietu.

 

Zobacz też:

•  O Pakiecie w Internecie

•  Milion podpisów do zebrania

•  "S" i Solidarna Polska: Zawiesić ten Pakiet!