"Solidarność" z JSW: Dość nierównego traktowania ludzi!

Kwi 11, 2017

Zakładowa Organizacja Koordynacyjna (ZOK) NSZZ "Solidarność" Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA (JSW) chce, by pracownicy dołowi spółki JSW Szkolenie i Górnictwo Sp. z o.o. (SiG) z oddziałów wsparcia produkcji zostali zatrudnieni bezpośrednio przez kopalnie JSW. O zmianę sposobu funkcjonowania SiG jastrzębscy związkowcy apelują od lat. Kwestię tę wpisano do zawartego 23 lutego 2015 roku porozumienia, które kończyło dwutygodniowy strajk.

W piśmie skierowanym na ręce pełniącego obowiązki prezesa Zarządu JSW Daniela Ozona "Solidarność" wskazała, że wbrew pierwotnym założeniom i zapewnieniom pracodawcy spółka SiG nie przyniosła Jastrzębskiej Spółce Węglowej znaczących oszczędności. Straty spółki-córki JSW za rok 2016 wyniosły kilka milionów złotych.

Przyczyniło się do tego kilka czynników.

Zdaniem przedstawicieli strony społecznej koszty pracy osoby zatrudnionej w SiG bywają znacznie wyższe niż osoby zatrudnionej bezpośrednio w JSW.

- Dzieje się tak z kilku przyczyn. Firma JSW Szkolenie i Górnictwo ma własne kierownictwo i wielu pracowników nie zatrudnionych bezpośrednio przy produkcji, często dublując w ten sposób struktury już istniejące w JSW S.A., co generuje niepotrzebne koszty. Pracowników wykorzystywanych w pracach dołowych kopalnia musi we wszystko wyposażyć, natomiast pracownicy dozoru kopalni, pomimo, że SiG zatrudnia własny dozór, muszą dodatkowo nadzorować ich pracę. Przyjęta koncepcja zatrudnienia pracowników SiG powoduje często bałagan organizacyjny i stwarza poważne problemy przy przestrzeganiu przepisów górniczych oraz bezpieczeństwa i higieny pracy. Niejednokrotnie istnieje potrzeba dodatkowego szkolenia pracowników SiG na dole kopalni, ponieważ nie mają oni odpowiednich kwalifikacji, na co niejednokrotnie nie ma czasu - zwrócili uwagę przedstawiciele ZOK.

Problemem są również spory i napięcia pomiędzy pracownikami spółki-córki JSW a pracownikami kopalń na tle obowiązujących systemów płacowych. Wynagrodzenia pracowników SiG pozbawione są elementów motywacyjnych, które stanowią istotną część wynagrodzenia górników zatrudnionych przez JSW.

Do tego dochodzą różnice wynikające z charakteru umów będących podstawą świadczenia pracy przez obydwie grupy.

- Pracownicy firmy SiG określają siebie jako pracowników "drugiego sortu", gorzej traktowanych i niesprawiedliwie wynagradzanych za pracę, którą porównują do zatrudnienia w "agencji pracy tymczasowej", ponieważ często są zatrudnieni na umowach zawartych na czas określony. W dzisiejszej rzeczywistości mamy sytuację, w której przy identycznej pracy, na tym samym stanowisku, zatrudniani są pracownicy Grupy Kapitałowej JSW wynagradzani według trzech różnych systemów wynagrodzeń, co jest niezgodne z obowiązującym prawem - napisali związkowcy.

ZOK NSZZ "Solidarność" JSW SA chce, by Spółka "niezwłocznie" rozpoczęła przejmowanie pracowników SiG, zwłaszcza że o podobnych planach mówił trzy miesiące temu sam prezes Zarządu SiG Gabriel Cyrulik.

- Trwają koncepcyjne prace przygotowawcze nad możliwością przejścia pracowników oddziałów wsparcia produkcji przy kopalniach JSW bezpośrednio pod kopalnie - stwierdził w rozmowie z dziennikarzem korporacyjnego miesięcznika Jastrzębski Węgiel.

Według autorów wniosku odwlekanie w czasie zapowiedzianej decyzji może spowodować dalszą eskalację negatywnych zjawisk, które wynikają z nierównego traktowania osób wykonujących tę samą pracę.