KSGWK: Zmiana warty

Maj 28, 2018

Powierzenie Bogusławowi Hutkowi (KWK "Piast-Ziemowit" Ruch "Piast") funkcji przewodniczącego Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego (KSGWK) NSZZ "Solidarność" było głównym wydarzeniem sprawozdawczo-wyborczego Walnego Zebrania Delegatów (WZD) KSGWK, które obradowało w Katowicach. Lider Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność" Polskiej Grupy Górniczej SA otrzymał 48 na 76 oddanych głosów ważnych. Jego kontrkandydata, Stanisława Kłysza (ZG "Brzeszcze"), dotychczasowego wiceszefa Sekcji, poparło 28 delegatów. Nowy przewodniczący zastąpił Jarosława Grzesika, który nie ubiegał się o ponowny wybór.

77 związkowców reprezentujących wszystkie komisje zakładowe NSZZ "Solidarność" tworzące Sekcję podsumowało najważniejsze wydarzenia kadencji 2014-2018, omówiło problemy, z jakimi przyjdzie się mierzyć branży przez kolejne lata i dokonało wyboru władz, które pokierują największą górniczą organizacją związkową w Polsce do 2022 r.

Wśród gości tegorocznego WZD byli: kapelan Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki (KSGiE) NSZZ "Solidarność" i kawaler Orderu Orła Białego ksiądz prałat Bernard Czernecki, wiceminister energii i pełnomocnik rządu do spraw restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego Grzegorz Tobiszowski, członek Prezydium Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" i były szef Sekcji Henryk Nakonieczny, przewodniczący KSGiE Kazimierz Grajcarek oraz były lider górniczej "Solidarności", a obecnie przewodniczący Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarność" Dominik Kolorz.

 

Ks. Czernecki: Dbać o jedność Związku, bronić praw górniczych

Obrady rozpoczęły się od wprowadzenia sztandaru KSGWK i chwili ciszy upamiętniającej wszystkich tych, którzy odeszli na "wieczną szychtę", zwłaszcza pracowników poległych w trakcie pracy pod ziemią.

Zebranie otworzył ustępujący przewodniczący Sekcji Jarosław Grzesik.

Następnie głos zabrał ks. Bernard Czernecki. Mówił o obowiązkach i zadaniach nowego przewodniczącego górniczej "Solidarności".

- Warto pamiętać, co Jezus Chrystus do nas wszystkich powiedział: (...) "Pamiętajcie, że możni tego świata panują nad ludźmi i uciskają ich, ale pośród was będzie zupełnie inaczej. Pośród was będzie tak, że ten, który będzie przewodniczył, będzie służącym, sługą dla wszystkich" - zwracał uwagę duchowny. - Ten, któremu okażemy zaufanie i ten, którego wybierzemy, musi pamiętać, skąd wychodzi, że wychodzi z braci górników i dla nich będzie wybrany, żeby nosił nasze ciężary na sobie. A te ciężary są niemałe, bo tu wybór na przewodniczącego znaczy - służyć. Więc trzeba się przygotować na to, że trzeba poświęcić cały swój czas, swoje zdrowie, wszystkie swoje zdolności, a nawet bardzo często swoje prywatne życie. Jednak ten, którego wybierzecie, nie można go pozostawić samego. Zadań jest dużo: dbałość o jedność Związku, obrona praw górniczych, obrona miejsc pracy, obrona zakładów pracy i wiele, wiele innych. Wybierzemy, to znaczy - ufamy, nie pozostawiamy go samego, tylko jesteśmy mu posłuszni. On wybuduje chodnik, a my za nim idziemy - obrazowo wskazywał.

Po krótkiej modlitwie delegaci przystąpili do merytorycznej części obrad.

 

"Bolesław Śmiały" czeka na inwestycje

Wiceminister Tobiszowski podziękował górniczej "Solidarności" za dotychczasową współpracę. Ocenił, że współpraca miała "więcej pozytywów niż negatywów" i że pomimo różnic w początkowych fazach rozmaitych rozmów, zawsze udawało się dochodzić do porozumienia. Wśród istotnych dla górnictwa ustaw, które są procedowane, wymienił między innymi ustawę o jakości paliw. Zapowiedział też, że wkrótce ruszą prace zespołu monitorującego wdrażanie "Programu dla górnictwa węgla kamiennego do roku 2030".

Przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" KWK "Bolesław Śmiały" Bogdan Syposz dopytywał, kiedy rozpocznie się zapisana w "Programie dla Śląska" rewitalizacja elektrowni "Łaziska", od której zależy przyszłość położonej w pobliżu kopalni "Bolesław Śmiały".

Minister odmówił udzielenia jednoznacznej odpowiedzi. Stwierdził, że podstawowym problemem jest znalezienie takiego finansowania, które zostanie zaakceptowane przez podmioty obsługujące dług właściciela elektrowni - koncernu Tauron. Zapewnił jednak, że "pytanie nie brzmi »czy?«, a »kiedy?«".

Na uwagę Jarosława Grzesika, iż do górniczej "Solidarności" docierają informacje, jakoby rewitalizacja miała zostać porzucona na rzecz budowy instalacji gazowych, wiceszef resortu energii stwierdził, że do niego takie informacje nie dotarły.

Lider "Solidarności" w Tauron Wydobycie SA Waldemar Sopata domagał się zniesienia przynajmniej części z 32 danin, jakimi obciążone są przedsiębiorstwa górnicze w Polsce. Zwracał też uwagę na kwitnący proceder zakupu przez kopalnie narzędzi i części do maszyn za ceny znacznie wyższe od rynkowych.

Stanisław Kłysz przestrzegał, że Unia Europejska szykuje kolejny podatek: krzemionka została uznana za czynnik rakotwórczy, w związku z czym miejsca pracy, gdzie występuje, wkrótce mogą zostać obciążone nową daniną. Postulował również podjęcie prac nad udostępnieniem kopalni "Bolesław Śmiały" złoża "Za Rowem Bełckim", co przedłużyłoby jej żywotność.

 

Jest nadzieja dla "Sośnicy"

Andrzej Twardowski, szef Związku w KWK "Sośnica", pytał o przyszłość gliwickiego zakładu, który według dokumentu Komisji Europejskiej notyfikującego przekazanie 8 miliardów zł na "złagodzenie społecznych i środowiskowych skutków likwidacji niekonkurencyjnych kopalń węgla do 2018 roku" miał zostać przeniesiony do Spółki Restrukturyzacji Kopalń SA, jednak w międzyczasie - dzięki wdrożeniu przygotowanego w samej kopalni "planu naprawczego" - zaczął przynosić pokaźne zyski.

Minister odpowiedział: - Ja osobiście, na dzisiaj, nie widzę w ogóle zasadności mówienia o przeniesieniu "Sośnicy" do SRK. Co do "Sośnicy", jesteśmy teraz w zupełnie innym miejscu. Pojawił się pomysł, by dojść do złoża makoszowskiego i wydobyć pozostawiony tam węgiel. Jest kwestia techniczna, z której strony do niego podejść i kiedy, ale powinniśmy to mieć na uwadze. Prowadzone są rozmowy na temat wejścia w złoże makoszowskie, co wzmocniłoby pozycję "Sośnicy", bez względu na kwestię eksploatacji tego węgla, który już jest wydobywany. Jestem zdecydowany, żeby do tego złoża dojść, bo wydłużyłoby to znacząco żywotność kopalni. Jest wola, żeby to robić.

Bogusław Hutek przypomniał o postulacie wprowadzenia stażu jako czynnika pozwalającego odejść na emeryturę pracownikom zakładów przeróbki mechanicznej węgla. - "Solidarność" domagała się stażu 30-35 lat jako uprawniającego do odejścia na emeryturę. Pracownicy przeróbki na to czekają, bo po 35-40 latach pracy w takich warunkach człowiek jest zniszczony - mówił.

Ten sam temat, ale w odniesieniu do pracowników koksownictwa, poruszył wiceprzewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" JSW Koks SA Bogusław Trendel, wnosząc o rewizję zasad przechodzenia na tak zwane emerytury pomostowe: - Już po raz trzeci czy czwarty zadaję na tej sali to samo pytanie. (...) Bo na koksowni "Przyjaźń" są pracownicy, którzy pracują nadal na stropie i będą pracować do 65. roku życia. Trochę nadziei w nas wstąpiło, gdy padały propozycje, by po 35 latach pracy w warunkach szczególnych na emeryturę mogły odchodzić kobiety, a po 40 latach - mężczyźni. Nic się natomiast w tej sprawie nie zmienia, dlatego oczekujemy jakiejś racjonalnej rewizji wykazu zawodów, dzięki której ludzie nie musieliby pracować do śmierci - a tak się u nas często, w koksowni, zdarza.

Minister przyznał, że nie jest w stanie odpowiedzieć związkowcom, bo dyskusje na ten akurat temat toczą się poza resortem energii. Obiecał jednocześnie, iż sprawą się zainteresuje.

Kilka słów do delegatów skierował też Henryk Nakonieczny, były przewodniczący górniczej "Solidarności", członek Prezydium Komisji Krajowej Związku. Podziękował delegatom za współpracę w kadencji "trudnej, ale dobrej i - przede wszystkim - solidarnej".

Stwierdził, że czas debaty i wymiany argumentów w sprawie modyfikacji zasad przechodzenia na "pomostówki" dobiegł końca. - Tu już nic nowego się nie wymyśli. (...) Bez odpowiedniej presji nie wierzę, czy też może zbyt mało optymizmu mam, co do tego, że uda się uchylić wygaszanie emerytur "pomostowych". A to jest podstawa, żeby utrzymać możliwość odchodzenia osób zatrudnionych w warunkach szczególnych i w szczególnym charakterze - wskazał. - Jeżeli chodzi o 35- i 40-letni staż pracy jako czynnik uprawniający do przejścia emeryturę bez względu na wiek to (...) był to jeden z elementów umowy programowej podpisanej z Andrzejem Dudą jeszcze jako kandydatem na prezydenta - nadmienił.

 

Od "kompletnej degrengolady" do poważnych wyzwań

W złożonym sprawozdaniu za mijającą kadencję przewodniczący Jarosław Grzesik określił sytuację górnictwa sprzed czterech lat mianem "kompletnej degrengolady". Wspomniał, że Zarząd JSW nie był w stanie wydobyć odpowiedniej ilości węgla koksowego, więc "nadrabiał" wydobyciem węgla energetycznego, czym konkurował z innym spółkami węglowymi. Z kolei zarządy spółek węglowych wydobywającej głównie węgiel energetyczny nie potrafiły go sprzedać. Równocześnie w najlepsze rósł wolumen węgla importowanego z Rosji. Wspomniał o niekompetentnych osobach, które z ramienia ówczesnego Ministerstwa Gospodarki odpowiadały za sektor i o tym, jak premier Donald Tusk składał obietnice tylko po to, by zyskać kilka miesięcy spokoju społecznego przed objęciem funkcji przewodniczącego Rady Europejskiej.

Szef górniczej "Solidarności" wspomniał o akcjach zorganizowanych przez Związek: blokadzie torów w Braniewie, którędy do Polski wjeżdża importowany węgiel z Rosji, okupacji siedziby Kompanii Węglowej SA w listopadzie 2014 r. po tym, jak okazało się, że pracownicy mogą nie otrzymać wynagrodzeń oraz wielkich strajkach z początku 2015 r., gdy rząd Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego ogłosił "plan naprawczy" Kompanii polegający głównie na likwidacji czterech kopalń, a potem w Jastrzębskiej Spółce Węglowej SA, gdzie przeciwko broniącym swoich miejsc pracy i domagającym się odejścia nieudolnego prezesa pracownikom wyprowadzono Policję, która oddała strzały do manifestujących.

Wymienił też istotne kwestie, które stanowić będą wyzwanie dla Związku w kolejnej kadencji: przyjęcie sprawiedliwych regulacji w zakresie rekompensat za utracone prawo do bezpłatnego węgla, podpisanie Ponadzakładowego Układu Zbiorowego Pracy (PUZP) dla Pracowników Spółek i Zakładów Górniczych, rozwiązanie problemu wygasających koncesji na wydobycie węgla oraz ograniczenie liczby podatków i danin, jakimi obciążone są przedsiębiorstwa górnicze.

Sprawozdanie z działalności Komisji Rewizyjnej KSGWK przedstawił Andrzej Moryl.

Następnie - przy jednym głosie wstrzymującym - delegaci udzielili absolutorium władzom Sekcji.

 

Dwie kandydatury i decyzja delegatów

Ustalono, że w kadencji 2018-2022 Rada KSGWK będzie liczyć 23 członków, a Komisja Rewizyjna KSGWK - 5 członków.

Zgłoszono dwie kandydatury na funkcję przewodniczącego KSGWK: Bogusława Hutka (KWK "Piast-Ziemowit" Ruch "Piast") i Stanisława Kłysza (ZG "Brzeszcze").

W swojej prezentacji Bogusław Hutek podkreślił znaczenie jedności Związku - dobrej współpracy pomiędzy władzami Sekcji a organizacjami szczebla zakładowego, jak też koordynacji działań pomiędzy Sekcją, Regionem Śląsko-Dąbrowskim oraz Krajowym Sekretariatem Górnictwa i Energetyki. Wskazał, że przynajmniej raz na kwartał Prezydium Rady KSGWK powinno się spotykać z szefem resortu energii bądź jego zastępcą odpowiedzialnym za górnictwo. Ponadto uwypuklił rolę PUZP dla Pracowników Spółek i Zakładów Górniczych, jednak wskazał, że negocjacje dotyczące układu ponadzakładowego nie powinny blokować prac nad zakładowymi układami zbiorowymi.

Stanisław Kłysz skupił się z kolei na podstawowym celu Sekcji, jakim - jego zdaniem - w najbliższym czasie będzie pilnowanie realizacji rządowego "Programu dla górnictwa węgla kamiennego do 2030 r." oraz kompatybilnego z tym dokumentem "Programu dla Śląska". - Wiele elementów jest tutaj spójnych. W obydwu programach są zawarte wszystkie elementy dotyczące rozwoju nowych technologii, bezpieczeństwa oraz szeroko pojętej przyszłości regionu, jak i przyszłości polskiego górnictwa - powiedział.

Dodał, że problemy każdej kopalni powinny być zarazem problemami KSGWK.

- Nie wyobrażam sobie, by Sekcja pozostawiła którąkolwiek kopalnię, jeśli ta będzie miała jakąkolwiek potrzebę - zaznaczył.

Ostatecznie, jak już wcześniej wspomniano, delegaci postawili na Bogusława Hutka.

 

Wybór na kolejne 4 lata

Następnie dokonano wyboru nowej Rady Sekcji. Jej członkami w kadencji 2018-2022 - oprócz przewodniczącego - będą: Artur Braszkiewicz (KWK "Ruda" Ruch "Halemba"), Roman Brudziński (KWK "Borynia-Zofiówka-Jastrzębie" Ruch "Zofiówka"), Roman Chwastyk (KWK "Borynia-Zofiówka-Jastrzębie" Ruch "Borynia"), Krzysztof Duda (KWK "Piekary"), Dariusz Dudek (PG "Silesia"), Jarosław Grzesik (KWK "Bobrek-Centrum"), Tomasz Klisz (Zakład Remontowo-Produkcyjny), Stanisław Kłysz (ZG "Brzeszcze"), Sławomir Kozłowski (KWK "Pniówek"), Grzegorz Kuźnicki (KWK "Ruda" Ruch "Bielszowice"), Mariusz Marcinkiewicz (KWK "Borynia-Zofiówka-Jastrzębie" Ruch "Jas-Mos"), Henryk Naras (KWK "Piast-Ziemowit" Ruch "Piast"), Antoni Pasieczny (Lubelski Węgiel "Bogdanka" SA), Ryszard Skiba (Centralny Zakład Odwadniania Kopalń), Waldemar Sopata (ZG "Sobieski"), Waldemar Stelmach (KWK "ROW" Ruch "Chwałowice"), Bogdan Syposz (KWK "Bolesław Śmiały"), Jarosław Szawerna (KWK "ROW" Ruch "Rydułtowy"), Bogusław Trendel (JSW Koks SA), Wojciech Trybuchowski (Przedsiębiorstwo Budowy Szybów SA) i Krzysztof Urban (KWK "Mysłowice-Wesoła" Ruch "Mysłowice"). Jedno miejsce mandatowe pozostało wakatem.

W wyniku kolejnego głosowania członkami Komisji Rewizyjnej KSGWK zostali: Maciej Kania (ZG "Janina"), Marian Krupa (KWK "Piekary"), Krzysztof Leśniowski (KWK "Knurów-Szczygłowice" Ruch "Knurów"), Andrzej Moryl (KWK "Wieczorek") i Jarosław Witek (KWK "Piast-Ziemowit" Ruch "Ziemowit").

Decyzją uczestników WZD delegatami na Kongres KSGiE NSZZ "Solidarność" przez kolejne 4 lata będą: Artur Braszkiewicz (KWK "Ruda" Ruch "Halemba"), Roman Brudziński (KWK "Borynia-Zofiówka-Jastrzębie" Ruch "Zofiówka"), Roman Chwastyk (KWK "Borynia-Zofiówka-Jastrzębie" Ruch "Borynia"), Piotr Czypionka (KWK "Murcki-Staszic"), Krzysztof Duda (KWK "Piekary"), Dariusz Dudek (PG "Silesia"), Konrad Gardyga (Lubelski Węgiel "Bogdanka" SA), Jarosław Grzesik (KWK "Bobrek-Centrum"), Tomasz Klisz (Zakład Remontowo-Produkcyjny), Stanisław Kłysz (ZG "Brzeszcze"), Rajmund Kowol (KWK "ROW" Ruch "Marcel"), Sławomir Kozłowski (KWK "Pniówek"), Stanisław Kurnik (ZG "Janina"), Grzegorz Kuźnicki (KWK "Ruda" Ruch "Bielszowice"), Krzysztof Leśniowski (KWK "Knurów-Szczygłowice" Ruch "Knurów"), Mariusz Marcinkiewicz (KWK "Borynia-Zofiówka-Jastrzębie" Ruch "Jas-Mos"), Arkadiusz Marek (KWK "ROW" Ruch "Jankowice"), Łukasz Niesporek (KWK "Bobrek-Centrum"), Antoni Pasieczny (Lubelski Węgiel "Bogdanka" SA), Grzegorz Sewerin (KWK "Budryk"), Ryszard Skiba (Centralny Zakład Odwadniania Kopalń), Waldemar Sopata (ZG "Sobieski"), Waldemar Stelmach (KWK "ROW" Ruch "Chwałowice"), Bogdan Syposz (KWK "Bolesław Śmiały"), Jarosław Szawerna (KWK "ROW" Ruch "Rydułtowy"), Bogusław Trendel (JSW Koks SA), Wojciech Trybuchowski (Przedsiębiorstwo Budowy Szybów SA), Andrzej Twardowski (KWK "Sośnica") i Krzysztof Urban (KWK "Mysłowice-Wesoła" Ruch "Mysłowice").

Przyjęto jedną uchwałę: Walne Zebranie Delegatów zobowiązało Radę Sekcji, aby ta podjęła rozmowy z Ministerstwem Energii i doprowadziła do wycofania się rządu z decyzji o przekazaniu kopalni "Sośnica" Spółce Restrukturyzacji Kopalń SA.