Jak już informowaliśmy, w najbliższą środę, 29 września, w ramach organizowanych przez Europejską Konfederację Związków Zawodowych dni protestów przeciwko cięciom socjalnym w budżetach państw Unii Europejskiej ulicami Warszawy przejdzie wielka antyrządowa manifestacja. Pracownicy z całego kraju wyrażą dezaprobatę wobec poczynań rządu Donalda Tuska. Znaczącą część protestujących mają stanowić górnicy z Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ "Solidarność".

Zakończyło się zebranie Rady Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ "Solidarność". Związkowcy omówili szczegóły serii manifestacji, które pod koniec września przejdą ulicami większości europejskich stolic. Górnicy szczególnie licznie pojawią się na ulicach Warszawy już za tydzień, 29 września, podczas demonstracji w obronie miejsc pracy i przeciwko podwyżkom podatków przez rząd.

Przed godziną przedstawiciele dwunastu organizacji związkowych działających na szczeblu Kompanii Węglowej (KW) podpisali porozumienie z Zarządem Spółki w kwestiach będących przedmiotem toczącego się od kwietnia sporu zbiorowego. Zapowiadany od kilkunastu dni strajk został odwołany.

Informowaliśmy tydzień temu o wspólnej, polsko-hiszpańskiej obronie europejskiego sektora wydobywczego przed antygórniczymi pomysłami Komisji Europejskiej podczas zebrania Sektorowej Komisji Dialogu Społecznego w Brukseli. "Koalicja" polskich związkowców i pracodawców z ich hiszpańskimi kolegami nie jest przypadkowa. To właśnie w tych krajach sytuacja w branży jest najgorętsza, w najbliższych dniach może dojść do strajków, a rządy od dłuższego czasu ignorują postulaty strony społecznej.

Od godz. 10. w czwartek trwają rozmowy przedstawicieli Sztabu Protestacyjno-Strajkowego Kompanii Węglowej SA (KW) z kierownictwem Spółki na tematy będące przedmiotem sporu zbiorowego. Po kilku godzinach negocjacji strony uznały, że rozmowy potrwają dwa dni i będą kontynuowane w piątek od godz. 12. Właśnie w piątek upływa termin wyznaczony przez Sztab na uzgodnienie kwestii spornych. Przebieg rozmów wskazuje na to, że strony zbliżają się do porozumienia, choć nic nie jest jeszcze przesądzone.

Wczoraj w Katowicach odbyło się spotkanie polskich i niemieckich związkowców na temat upływającego terminu obowiązywania dyrektywy Komisji Europejskiej (KE) 1407/2002. Przepis ten umożliwiał rządom państw członkowskich Unii Europejskiej (UE) wspieranie własnego przemysłu wydobywczego. Od stycznia 2011 roku mają obowiązywać nowe zasady, które przyznawania takich dotacji zabraniają. Obrona dotychczasowych przepisów leży w interesie pracowników kopalń polskich i niemieckich.

- "Nie" dla cięć budżetowych! "Tak" dla ochrony miejsc pracy i wzrostu gospodarczego! - pod takimi hasłami 29 września przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Warszawie odbędzie się ogólnopolski wiec protestacyjny. Żądania związkowców odnoszą się do aktualnej sytuacji w kraju, ale są też częścią większej akcji zainicjowanej przez Europejską Konfederację Związków Zawodowych, którą teraz wesprą członkowie NSZZ "Solidarność", najsilniejszej polskiej organizacji związkowej.

W marcu tego roku działające dotychczas oddzielnie Komisje Zakładowe NSZZ "Solidarność" KWK "Sośnica-Makoszowy" z Ruchu "Makoszowy" i Ruchu "Sośnica" połączyły się w jedną organizację. W związku z połączeniem, a więc w praktyce stworzeniem nowej organizacji zakładowej, podjęto decyzję o ufundowaniu nowego sztandaru. Jeden z najważniejszych symboli każdej Komisji Zakładowej Związku sfinansowano ze składek członków "S", jak również z dobrowolnych datków i sprzedaży "cegiełek".

Uroczystości związane z uczczeniem 30. rocznicy zawarcia Porozumienia Katowickiego zakończyły główną część obchodów 30-lecia NSZZ "Solidarność". W 1980 roku reprezentujące strajkujących robotników Międzyzakładowe Komitety Strajkowe zawarły ze stroną rządową cztery porozumienia - Szczecińskie (30 sierpnia), Gdańskie (31 sierpnia), Jastrzębskie (3 września) i Katowickie (11 września) - umożliwiające zalegalizowanie niezależnego od władzy związku zawodowego.

Podczas środowego zebrania unijnej grupy roboczej Sektorowej Komisji Dialogu Społecznego w Przemyśle Wydobywczym, które odbyło się w Brukseli, omówiono sprawy dotyczące kwestii bhp, zaprezentowano również wyniki realizacji projektu "Przyszłość górników" i Deklaracji Budapesztańskiej. Największą burzę wywołał jednak punkt dotyczący przedłużenia, a właściwie końca funkcjonowania dyrektywy 1407/2002 Komisji Europejskiej (KE) dotyczącej zasad udzielania pomocy publicznej dla górnictwa.

Frekwencja w wyborach do Rady Pracowników Kompanii Węglowej SA (KW), które odbyły się w ubiegły czwartek, nie osiągnęła wymaganych 50 procent. To oznacza, że za miesiąc głosowanie zostanie powtórzone. Wtedy nie będzie już wymagany udział ponad połowy pracowników KW - zdecyduje zwykła większość głosów. O 7 miejsc w Radzie ubiega się 13 osób, w tym złożona z 7 kandydatów wspólna lista wystawiona przez największe organizacje związkowe: NSZZ "S", ZZG w Polsce, ZZ "Kadra" i WZZ "Sierpień 80".

Poranne obrady związkowego Sztabu Protestacyjno-Strajkowego Kompanii Węglowej SA (KW) zakończyły się wystosowaniem apelu do wojewody śląskiego Zygmunta Łukaszczyka o podjęcie działań prowadzących do wznowienia mediacji, w których tym razem miałby uczestniczyć wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak. Sztab wyznaczył terminy trzech etapów strajku, a organizacje związkowe biorące udział w sporze zbiorowym wyraziły gotowość do kontynuacji rozmów.

Uroczysta msza święta zainaugurowała czuwanie w ramach solidarności z 33 górnikami zasypanymi od 5 sierpnia w Chile. Przez najbliższych kilka tygodni, codziennie między godz. 10. a 20. w kaplicy św. Barbary przy katowickim centrum handlowym Silesia City Center każdy będzie mógł wesprzeć duchowo pracowników kopalni miedzi i złota z okolic chilijskiego miasta Copiapó, którzy kilkaset metrów pod ziemią przeżywają ciężkie chwile. To inicjatywa Bractwa Gwarków Związku Górnośląskiego.

Zakończyło się referendum strajkowe w Kompanii Węglowej SA (KW). Pracownicy zakładów i kopalń KW przytłaczającą większością 92,5 procent głosów opowiedzieli się za przeprowadzeniem akcji strajkowej wobec braku woli zawarcia porozumienia ze strony Zarządu Spółki. W głosowaniu udział wzięła ponad połowa pracowników KW. Udział ponad połowy uprawnionych do głosowania oznacza, że referendum jest ważne i oznacza mandat dla Sztabu Protestacyjno-Strajkowego do dalszych działań.

We wszystkich zakładach i kopalniach Kompanii Węglowej SA (KW) trwa referendum, w którym górnicy decydują o przeprowadzeniu akcji strajkowej w związku z fiaskiem rozmów dotyczących przedmiotu sporów zbiorowych. Równolegle do referendum w Kompanii odbywają się wybory do Rady Pracowników KW. Tymczasem Zarząd Spółki postanowił wytłumaczyć się z zerwanych negocjacji i opublikował ulotkę, w której za pomocą próśb, gróźb i nieprawdziwych informacji próbuje manipulować górnikami.

Zarząd Kompanii Węglowej (KW) odrzucił proponowane przez związkowców rozwiązania w tematach będących istotą sporu zbiorowego. To oznacza, że już jutro we wszystkich kopalniach i zakładach należących do Kompanii odbędzie się referendum, w którym udział będą mogli wziąć wszyscy pracownicy, odpowiadając na pytanie: "Czy jesteś za przystąpieniem do strajku w ramach sporów zbiorowych prowadzonych przez związki zawodowe Kompanii Węglowej SA?".

W najbliższy czwartek odbędą się wybory nowej Rady Pracowników Kompanii Węglowej SA (KW). Uprawnieni do głosowania są wszyscy pracownicy kopalń i zakładów należących do Kompanii. Główną korzyścią z Rady dla samych pracowników jest ustawowy dostęp do informacji na temat bieżącej kondycji firmy, których pracodawcy często nie chcą udzielać organizacjom związkowym.

W czwartkowe przedpołudnie, 26 sierpnia, doszło do kolejnej tury rozmów pomiędzy związkowcami a Zarządem Kompanii Węglowej SA (KW) w obecności mediatora - wojewody śląskiego Zygmunta Łukaszczyka. Strona społeczna przedstawiła własny projekt porozumienia, z którym Zarząd Spółki ma się zapoznać do poniedziałku. Już jutro związkowa propozycja zostanie przedstawiona Radzie Nadzorczej KW. Czy zainicjowana przez związkowców próba porozumienia będzie skuteczna - dowiemy się w poniedziałek.

Wtorkowe mediacje pomiędzy stroną społeczną a Zarządem Kompanii Węglowej SA nie przyniosły rozstrzygnięć. Przedstawiciele Zarządu po raz kolejny skupili się na aspektach prawnych sporu zbiorowego, a nie na treści związkowych postulatów. Najważniejszym z nich jest żądanie pozostawienia funduszu płac na poziomie kosztów poniesionych w 2009 roku, co w perspektywie malejącego zatrudnienia będzie tworzyło rezerwę na podwyżki wynagrodzeń.

Powodzenie lub niepowodzenie jutrzejszych mediacji z udziałem wojewody śląskiego Zygmunta Łukaszczyka może okazać się decydujące dla atmosfery panującej w zakładach Kompanii Węglowej SA (KW) i tego, czy 2 września odbędzie się tam referendum strajkowe. Rozmowy odbywają się z inicjatywy organizacji związkowych, które do końca próbują porozumieć się z Zarządem. Górnicy krytykują założenia kompanijnej "Strategii", zwłaszcza punkty dotyczące zmniejszenia wydobycia i zatrudnienia do 2020 roku.