- Wiele wskazuje na to, że zawarty we wrześniowym porozumieniu termin ustalenia treści umowy społecznej - 15 grudnia - nie zostanie dotrzymany - pisze przewodniczący górniczej "Solidarności" Bogusław Hutek. - Gdyby nie jedna sprawa, zespoły robocze zapewne kończyłyby już swoją pracę. (...) Tym problemem są plany energetyki, która chce zmniejszyć zapotrzebowanie na węgiel o 7 milionów ton rocznie i to już od roku 2021. (...) Inaczej się wszystko prognozuje, gdy wiadomo, że będzie odebrane 25 milionów ton, a inaczej, gdy wiemy, że będą to tylko 23 mln t - wyjaśnia. Informuje też, że strona związkowa wystąpiła do ministrów Artura Sobonia i Krzysztofa Kubowa z wnioskiem o pilne spotkanie. Polecamy lekturę felietonu.

Słowa prezesa koncernu Tauron Polska Energia Wojciecha Ignacoka, jakie padły w rozmowie z portalem WNP.pl, zwłaszcza te o konieczności "głębokiej transformacji" spółki Tauron Wydobycie i o tym, że "po 2021 roku nie będzie już możliwe finansowe wspieranie działalności górniczej w ramach grupy", wzburzyły związkowców z Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej (ZOK) NSZZ "Solidarność" Tauron Wydobycie SA.

Mając na uwadze pandemię koronawirusa i wprowadzone obostrzenia, Krajowy Sekretariat Górnictwa i Energetyki (KSGiE) NSZZ "Solidarność" zdecydował o symbolicznym charakterze XXX Pielgrzymki Górników na Jasną Górę. Przejmującą ciszę, jaka panowała w niemal pustej Kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej, z pewnością zapamiętają obecni na miejscu członkowie skromnej delegacji środowiska górniczego, a także pielgrzymi wirtualni, którzy śledzili nabożeństwo za pośrednictwem Internetu.

Mając na uwadze pandemię koronawirusa i wprowadzone obostrzenia, Krajowy Sekretariat Górnictwa i Energetyki (KSGiE) NSZZ "Solidarność" zdecydował o symbolicznym charakterze XXX Pielgrzymki Górników na Jasną Górę. Tegoroczny program uroczystości obejmuje wyłącznie mszę świętą z udziałem dwóch pocztów sztandarowych oraz 15 pątników (w Kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej może przebywać do 27 osób). - Przepraszamy wszystkich górników, którzy (...) zamierzali wziąć udział w tym ważnym (...) wydarzeniu. (...) Zapraszamy za rok - napisał szef KSGiE Jarosław Grzesik. Pełną treść komunikatu wydanego przez organizatora publikujemy poniżej.

- Należy zadać sobie pytanie, czy w momencie, kiedy wszyscy - związkowcy, członkowie Rady Nadzorczej PGG, Zarządu PGG - powinni się skupić na wypracowaniu umowy potwierdzającej porozumienie, dokonywanie jakichkolwiek ruchów kadrowych może przynieść cokolwiek dobrego? - pyta szef górniczej "Solidarności" Bogusław Hutek, mając na myśli ostatnie roszady kadrowe w Radzie Nadzorczej Polskiej Grupy Górniczej SA (PGG). - A może chodziło o celowe wywołanie zamieszania, jakie zawsze towarzyszy zmianom na wysokich stanowiskach? - zastanawia się. Zachęcamy do lektury felietonu.

Ukazało się październikowo-listopadowe wydanie miesięcznika Solidarność Górnicza. Piszemy o nowej, przewidującej odejście od węgla strategii PGE Polskiej Grupy Energetycznej SA i o kolejnych restrykcjach klimatycznych Unii Europejskiej. Informujemy o wciąż rozwijającej się organizacji zakładowej NSZZ "Solidarność" w KWK "Knurów-Szczygłowice", gdzie właśnie powołano Sekcję Młodych. Polecamy także niezwykle interesującą rozmowę z polskim górnikiem, który 19 lat temu odszedł z KWK "Zofiówka", jednak zawodu nie porzucił - najpierw pracował w Czechach, potem w Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i Niemczech, a dziś wydobywa węgiel w... Indiach. Aby pobrać cyfrową wersję gazety, kliknij tutaj.

Knurowskie magazyny spółki Haldex zostały wypełnione środkami dezynfekującymi ufundowanymi przez światowy koncern kosmetyczny Saraya. Wkrótce płynne mydła antybakteryjne w półlitrowych dozownikach i żele antybakteryjne w mniejszych tubach trafią do kopalń, gdzie skorzystają z nich górnicy - grupa szczególnie narażona na zakażenie wirusem SARS-CoV-2.

O szczegółach rozmów w sprawie umowy społecznej dotyczącej transformacji polskiego górnictwa, od której zależy wejście w życie porozumienia podpisanego we wrześniu i pojawiającej się krytyce dokumentu kończącego strajk sprzed miesiąca rozmawiamy z Bogusławem Hutkiem, szefem Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej (ZOK) NSZZ "Solidarność" Polskiej Grupy Górniczej SA (PGG).

"Solidarność" opuściła Radę Dialogu Społecznego (RDS) w geście protestu przeciwko "bezprawnemu powołaniu nowych członków RDS" przez prezydenta Andrzeja Dudę. Z członkostwa w Radzie zrezygnowało ośmiu przedstawicieli Związku: przewodniczący Komisji Krajowej Piotr Duda oraz Bogdan Kubiak, Henryk Nakonieczny, Wojciech Ilnicki, Andrzej Kuchta, Jarosław Lange, Waldemar Sopata i Leszek Walczak.

- Wszystko wskazuje na to, że jesteśmy przez polski rząd błędnie informowani, jakoby Polska wynegocjowała własną drogę sprawiedliwej transformacji energetycznej - czytamy w październikowym stanowisku Prezydium Komisji Krajowej (KK) NSZZ "Solidarność" i działającego przy KK zespołu do spraw polityki klimatycznej. Autorzy dokumentu podpisanego przez lidera Związku Piotra Dudę po raz kolejny skrytykowali "politykę klimatyczną" Unii Europejskiej (UE), a następnie zażądali odpowiedzi na trzy pytania dotyczące przyszłości gospodarki oraz polityki energetycznej Polski.

- O porozumieniu podpisanym 25 września przez MKPS z delegacją rządową wypowiadają się wszyscy. Ci, którzy dzisiaj porozumienie krytykują, jeszcze dwa tygodnie temu nawoływali do zaorania górnictwa i całego Śląska do 2030 roku. Zobacz, co naprawdę zapisano w porozumieniu i czym różnią się jego zapisy od tego, co wcześniej chciał zrobić rząd - tak związkowcy z Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego (MKPS) Regionu Śląsko-Dąbrowskiego zachęcają do lektury kolejnego wydania Biuletynu Ulotnego MKPS. My publikujemy go w postaci pliku PDF (kliknij tutaj).

- Podstawowym zadaniem związków zawodowych jest obrona miejsc pracy, dlatego przykładaliśmy szczególną wagę do tego, by uzyskać gwarancje zatrudnienia dla pracowników kopalń - pisze przewodniczący górniczej "Solidarności" Bogusław Hutek w tekście podsumowującym przebieg negocjacji, które umożliwiły zawarcie porozumienia z 25 września. - Teraz czekamy na "dużą" umowę społeczną, której częścią będzie podpisane przez nas porozumienie. Treść umowy przesądzi o przyszłości Śląska - podkreśla. Zachęcamy do lektury felietonu.

W najnowszym numerze Solidarności Górniczej skupiamy się na przyczynach i przebiegu górniczego protestu przeciwko rządowemu planowi przyspieszonej likwidacji kopalń. Piszemy o zapisach zawartego porozumienia. Poruszamy temat zabójczej dla elektrowni węglowych polityki importu energii, jaką od roku 2016 prowadzi polski rząd. Wyjaśniamy także, dlaczego Unia Europejska chroni węgiel koksowy i uważa go za surowiec strategiczny, co jest niezwykle korzystne z punktu widzenia chociażby Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA. Polecamy lekturę miesięcznika (aby pobrać cyfrową wersję gazety, kliknij tutaj).

O komentarz do treści porozumienia podpisanego 25 września poprosiliśmy Artura Braszkiewicza, przewodniczącego "Solidarności" w KWK "Ruda" Ruch "Halemba". Jeszcze kilka dni temu całej rudzkiej kopalni groziło przyspieszone zamknięcie i to właśnie tam górnicy jako pierwsi rozpoczęli podziemny protest, który potem objął niemal wszystkie zakłady górnicze należące do Polskiej Grupy Górniczej SA.

Przedstawiciele Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Regionu Śląsko-Dąbrowskiego i upełnomocnionej przez premiera Mateusza Morawieckiego delegacji rządowej podpisali porozumienie określające zasady, na jakich odbywać się będzie transformacja górnictwa węgla kamiennego w Polsce. Ostatnia kopalnia należąca dziś do Polskiej Grupy Górniczej SA (PGG) ma zostać zamknięta za 29 lat. Wcześniej likwidowane będą pozostałe zakłady. Zawarcie porozumienia oznacza zakończenie prowadzonego od poniedziałku podziemnego protestu pracowników PGG.

Zarząd Regionu (ZR) Jeleniogórskiego NSZZ "Solidarność" wyraził "zdecydowane poparcie" dla górników z Regionu Śląsko-Dąbrowskiego i dla działań protestacyjnych ogłoszonych przez NSZZ "Solidarność" KWB "Turów".

Odpowiadając na sierpniowy apel NSZZ "Solidarność" ZG "Sobieski", w którym związkowcy domagali się od parlamentarzystów i samorządowców "jednoznacznego zajęcia stanowiska celem ochrony 3200 miejsc pracy w Zakładzie Górniczym Sobieski, oraz około 500 miejsc pracy w firmach kooperujących z Zakładem Górniczym Sobieski i ich rodzin", jaworznicka Rada Miejska jednogłośnie przyjęła własny apel do premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie dalszego funkcjonowania ZG "Sobieski" i budowy szybu "Grzegorz".

Pracowników 10 zakładów górniczych uczestniczących w podziemnym proteście przeciwko rządowym planom przyspieszonej likwidacji kopalń wsparli górnicy z trzech ruchów KWK "ROW": rano do akcji przystąpiło 14 górników z "Jankowic", po zakończeniu pierwszej zmiany na powierzchnię nie wyjechało 12 górników z "Chwałowic", a wieczorem identyczną decyzję podjęło 10 górników z "Rydułtów".

Do podziemnego protestu przeciwko polityce rządu, który chce przyspieszonej likwidacji niemal wszystkich kopalń wydobywających węgiel energetyczny, dołączyli górnicy z KWK "Bolesław Śmiały", KWK "Murcki-Staszic", KWK "Mysłowice-Wesoła" i KWK "Sośnica". Na dole przebywa ponad 400 osób. Jednocześnie wznowiono rozmowy przedstawicieli Międzyzakładowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Regionu Śląsko-Dąbrowskiego i upełnomocnionej przez premiera Mateusza Morawieckiego delegacji rządowej.

- Przez ostatnie tygodnie rządzący udawali, że rozmawiają z górnikami. A tak naprawdę przygotowywali się do realizacji planu, który w lipcu przywiózł na Śląsk premier Sasin. Ten plan zakłada, że w 2036 roku w Polsce nie będzie już kopalń i energetyki węglowej! (...) Myślisz, że to Ciebie nie dotyczy? (...) Mylisz się! (...) Dzisiaj nie walczymy o jedną, czy dwie kopalnie. Walczymy (...) o przyszłość naszego regionu - przekonują związkowcy w najnowszym wydaniu Biuletynu Ulotnego Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego. Zachęcamy do lektury (aby pobrać cyfrową wersję ulotki, kliknij tutaj).