- Skoro dużym nakładem środków odbudowujemy polską armię, bo mamy świadomość, że bez niej nie bylibyśmy w stanie odstraszyć potencjalnego agresora czy też bronić się w przypadku agresji, to powinniśmy też zadbać o pozostałe elementy architektury bezpieczeństwa, w tym o bezpieczeństwo energetyczne - pisze przewodniczący górniczej "Solidarności" Bogusław Hutek. - Najwyższy czas, by przestać ulegać unijnym instytucjom. One nas nie obronią, kiedy pojawi się problem z dostawami prądu. Musimy sami o siebie zadbać i solidnie zainwestować w system energetyczny oparty na surowcach, które posiadamy w Polsce - przekonuje. Polecamy lekturę felietonu.

Wielkanocne wydanie Solidarności Górniczej poświęcamy unijnemu systemowi handlu emisjami ETS - wskazujemy, jak bardzo obciąża przemysł i pytamy, czy jest szansa na jego modyfikację lub całkowitą likwidację? Kolejny temat to konflikt bliskowschodni oraz jego wpływ na sektor wydobywczy. Naszym zdaniem, nie można wykluczyć scenariusza, w którym utrudniony import surowców sprowadzanych z rejonu Zatoki Perskiej (ropa, gaz) spowoduje wzrost znaczenia węgla, co byłoby rewolucją, zwłaszcza dla "dekarbonizowanej" od lat Europy. Oprócz tego poruszamy bieżące sprawy związkowe. Zachęcamy do lektury. Aby pobrać cyfrową wersję gazety, kliknij tutaj.

O działalności związkowej w ZG "Sobieski", konsekwencjach kapitałowego łączenia górnictwa węglowego i energetyki konwencjonalnej oraz potencjalnych zagrożeniach dla jaworznickiej kopalni rozmawiamy z Waldemarem Sopatą, przewodniczącym Komisji Zakładowej (KZ) NSZZ "Solidarność" ZG "Sobieski", który 19 marca - po 20 latach - przestał pełnić tę funkcję.

Delegaci na Zakładowe Zebranie Delegatów (ZZD) NSZZ "Solidarność" ZG "Sobieski" dokonali wyboru nowego przewodniczącego Związku w jaworznickiej kopalni. Decyzją przedstawicieli załogi został nim dotychczasowy wiceprzewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" ZG "Sobieski" Dariusz Piechowicz. Zastąpił Waldemara Sopatę, który dzień wcześniej ogłosił rezygnację z pełnionej funkcji.

O sytuacji Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA (JSW) po podpisaniu "porozumienia oszczędnościowego", słowach wiceministra aktywów państwowych Grzegorza Wrony, który stwierdził, że przed negocjacjami pracownicy nie posiadali wystarczającej wiedzy na temat kondycji JSW i roli Rady Nadzorczej w procesie ratowania firmy rozmawiamy z przewodniczącym Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej (ZOK) NSZZ "Solidarność" JSW SA Sławomirem Kozłowskim.

- Rządzący likwidują wydobycie węgla kamiennego, węgla brunatnego, ograniczają funkcjonowanie energetyki węglowej, bo tego chce od nich Unia Europejska. Tymczasem każdy taki konflikt, jak ten na Bliskim Wschodzie czy ten na Ukrainie, powoduje zawirowania na rynku surowcowym i stanowi żywy dowód na poparcie tezy, że pełne bezpieczeństwo zapewnić nam może wyłącznie własna baza surowcowa oraz oparty o nią sektor energetyczny wytwarzający energię na miejscu - zwraca uwagę przewodniczący górniczej "Solidarności" Bogusław Hutek w swoim felietonie. Polecamy lekturę tekstu.

Nowe wydanie miesięcznika Solidarność Górnicza poświęcamy ostatnim protestom: pracownicy zakładów zaplecza górnictwa współtworzących Holding KW Sp. z o.o. żądają wprowadzenia programów naprawczych i natychmiastowej wypłaty zaległych wynagrodzeń, a górnicy z Czechowic-Dziedzic bronią kopalni "Silesia" przed całkowitym wygaszeniem. Napięta atmosfera panuje w JSW Koks. Jej załoga nie akceptuje dalszych cięć oraz scenariusza zwolnień, oczekuje też informacji na temat rzeczywistej kondycji swojej firmy. Podsumowujemy maraton negocjacyjny dotyczący planu oszczędnościowego dla Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA i wyniki przeprowadzonego referendum. Omawiamy też wystąpienie Głównego Geologa Kraju Krzysztofa Galosa poświęcone założeniom polityki surowcowej Polski. Aby pobrać cyfrową wersję gazety, kliknij tutaj.

O sytuacji w Przedsiębiorstwie Górniczym (PG) "Silesia" Sp. z o.o. po dwóch miesiącach od podpisania porozumienia kończącego podziemny strajk pracowników czechowickiej kopalni rozmawiamy z przewodniczącym Komisji Zakładowej (KZ) NSZZ "Solidarność" PG "Silesia" Sp. z o.o. Grzegorzem Babijem.

Około 300 związkowców z zakładów zaplecza górnictwa zgromadziło się przed siedzibą Holdingu KW Sp. z o.o. w Katowicach, żądając wprowadzenia planów naprawczych dla firm współtworzących Holding oraz natychmiastowej wypłaty zaległych wynagrodzeń, na które czekają pracownicy Katowickiego Węgla Sp. z o.o. Pikietę zorganizował Międzyzakładowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy (MKPS) utworzony przez NSZZ "Solidarność", Związek Zawodowy Górników w Polsce (ZZG) i Wolny Związek Zawodowy "Sierpień 80".

97,24 procent z 16203 uczestników referendum przeprowadzonego 12 lutego w Jastrzębskiej Spółce Węglowej SA (JSW) poparło projekt porozumienia wprowadzającego plan oszczędnościowy dla Spółki (aby pobrać cyfrową wersję dokumentu, kliknij tutaj). 2,76 proc. było "przeciw". To oznacza, że podpiszą się pod nim przedstawiciele reprezentatywnych organizacji związkowych - "Solidarności", Federacji Związków Zawodowych Górników JSW SA i "Kadry". Kierownictwo JSW podziękowało pracownikom za liczny udział w głosowaniu oraz za "odpowiedzialną i przemyślaną decyzję, która ma fundamentalne znaczenie dla przyszłości Spółki i ochrony miejsc pracy".

10 lutego związkowcy reprezentujący organizacje działające w Polskiej Grupie Górniczej SA (PGG) i Południowym Koncernie Węglowym SA (PKW) rozmawiali z przedstawicielami Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz Ministerstwa Energii na temat finansowania obydwu firm. Strona rządowa podkreśliła, że pieniędzy dla spółek objętych systemem wsparcia nie zabraknie.

Pół tysiąca osób protestowało przed bramą Przedsiębiorstwa Górniczego (PG) "Silesia" Sp. z o.o., domagając się przywrócenia do pracy górników, których kilka dni temu - wbrew porozumieniu zawartemu 29 grudnia 2025 roku - zwolniono. Załogę zakładu wsparli związkowcy z całego kraju. Do Czechowic-Dziedzic przyjechali przedstawiciele "Solidarności" reprezentujący Region Częstochowski, Małopolskę, Wielkopolskę, Region Zielonogórski i Ziemię Łódzką. Swoją obecność zaznaczyli pracownicy innych spółek węglowych, pracownicy firm kooperujących, hutnicy, pracownicy komunikacji miejskiej, oświatowcy, emeryci oraz działacze Ruchu Obrony Granic. Podczas pikiety przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" PG "Silesia" Sp. z o.o. Grzegorz Babij poinformował, że powołany przez Związek podmiot gospodarczy złożył do resortu klimatu i środowiska wniosek o przejęcie koncesji wydobywczej kopalni.

Prezydium Zarządu Regionu (ZR) Podbeskidzie NSZZ "Solidarność" wsparło załogę Przedsiębiorstwa Górniczego (PG) "Silesia" Sp. z o.o., przyjmując stanowisko zawierające apel do właściciela "Silesii" o "natychmiastowe zaniechanie działań" wywołujących eskalację napięcia w zakładzie. Strona społeczna chce, by rząd wyegzekwował przestrzeganie ustaleń z podpisanego 29 grudnia ubiegłego roku porozumienia kończącego strajk pracowników czechowickiej kopalni.

Maraton negocjacyjny w sprawie planu oszczędnościowego dla Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA (JSW) dobiegł końca. Przedstawiciele Zarządu oraz reprezentatywnych organizacji związkowych - "Solidarności", Federacji Związków Zawodowych Górników JSW SA i "Kadry" - uzgodnili warunki porozumienia czasowo zawieszającego niektóre świadczenia pracownicze, co ma wyprowadzić firmę z głębokiego kryzysu. O przyjęciu bądź odrzuceniu projektu zdecydują sami pracownicy w zaplanowanym na 12 lutego referendum.

Po burzliwym posiedzeniu zespołu monitorującego realizację porozumienia zawartego w Przedsiębiorstwie Górniczym (PG) "Silesia" Sp. z o.o. 29 grudnia ubiegłego roku oraz uprzednim wręczeniu wypowiedzeń pracownikom zakładu przez zarządcę sądowego "Silesii" (wbrew obowiązującym uzgodnieniom) zakładowa "Solidarność" zapowiedziała przeprowadzenie pikiety. Protest odbędzie się 10 lutego przed bramą główną czechowickiej kopalni. Początek o godzinie 13.45.

10 lutego przedstawiciele organizacji związkowych zrzeszających pracowników Polskiej Grupy Górniczej SA (PGG) i Południowego Koncernu Węglowego SA (PKW) spotkają się z ministrem energii Miłoszem Motyką. To realizacja postulatu zawartego w pismach skierowanych na ręce szefa resortu odpowiadającego za górnictwo kilka dni temu. Głównym tematem rozmów będzie zapewnienie subsydiowania spółkom węglowym objętym rządowym systemem wsparcia.

Po przedstawicielach załogi Polskiej Grupy Górniczej SA (PGG) również organizacje związkowe zrzeszające pracowników Południowego Koncernu Węglowego SA (PKW) zażądały od ministra energii Miłosza Motyki "natychmiastowego spotkania". Zgodnie z treścią wystosowanego pisma, miałoby się ono odbyć najpóźniej 10 lutego - "najlepiej w Katowicach". Powód? Bardzo podobny. Strona społeczna "pozyskała informację" dotyczącą "redukcji finansowania" PKW w roku 2026 o ponad 53 procent, co grozi upadłością Spółki.

Narastające obawy o brak finansowania Polskiej Grupy Górniczej SA (PGG) wywołały reakcję strony społecznej. Przedstawiciele związków zawodowych zrzeszających pracowników PGG zażądali od ministra energii Miłosza Motyki spotkania w terminie do 10 lutego. - Brak jasnej perspektywy funkcjonowania Przedsiębiorstwa jest dla nas jasnym sygnałem o zamiarze łamania podstawowych zapisów "Umowy społecznej dotyczącej transformacji górnictwa węgla kamiennego" - napisali, kierując pismo na ręce szefa resortu odpowiadającego za sektor. Zagrozili, że w przypadku braku reakcji na przedstawione żądanie podejmą działania przewidziane ustawą o związkach zawodowych.

Część pracowników Przedsiębiorstwa Górniczego (PG) "Silesia" Sp. z o.o. otrzymała od zarządcy sądowego Spółki wypowiedzenia z pracy. Przewodniczący zakładowych struktur "Solidarności" Grzegorz Babij jest oburzony. - Na naszych oczach łamane są kolejne paragrafy porozumienia, które kończyło grudniowy strajk - dokumentu podpisanego przez przedstawicieli strony społecznej, rządu i pracodawcy. Jedynym zrealizowanym punktem jest zakończenie akcji protestacyjnej. Reszta nie jest dotrzymywana - zwraca uwagę. Komisja Zakładowa NSZZ "Solidarność" PG "Silesia" Sp. z o.o. ogłosiła pogotowie strajkowe.

- Ostatnio związkowcom z Polskiej Grupy Górniczej i Południowego Koncernu Węglowego odczytano pismo ministra energii Miłosza Motyki, w którym ten informuje, że pieniędzy na subwencjonowanie PGG i PKW starczy najwyżej do kwietnia-maja - pisze przewodniczący Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ "Solidarność" Bogusław Hutek w swoim felietonie. - Jeśli nic się nie zmieni, za cztery miesiące politycy postawią górników "pod ścianą", żądając zgody na kolejne cięcia kosztów, bo inaczej spółki węglowe upadną. Byłoby to oczywiście złamanie umowy społecznej. (...) Trzeba się też jednak liczyć z takim scenariuszem oraz tym, że za niecałe pół roku wszyscy będziemy musieli dosłownie zawalczyć o przyszłość naszych kopalń - przestrzega. Polecamy lekturę tekstu.