Po zapoznaniu się z projektem Planu Techniczno-Ekonomicznego Kompanii Węglowej SA na rok 2011 Rada Pracowników wyraziła zdecydowany sprzeciw wobec jego wprowadzenia w życie. Dokument zakłada m.in. obniżenie zatrudnienia, zmniejszenie wydobycia, zerowy wskaźnik wzrostu płac oraz likwidację Zakładu Górniczych Robót Inwestycyjnych.

Ciekawy materiał filmowy Roberta Jałochy i Piotra Świerczka o tajemniczej wyprawie dyrektorów kopalń i prezesów do Australii i na wyspy Samoa wyemitowała telewizja TVN24. Solidarność Górnicza pisała o tej misji (?) górniczej "elity" już w październiku. Oficjalnie podróż miała cele służbowe, wiele osób ma jednak inne zdanie o delegacji na Antypody. - Chłopcy pojechali się tam napić i najeść - powiedział TVN24 Dominik Kolorz, szef górniczej "S". Gorąco polecamy reportaż na temat dyrektorsko-prezesowskiej eskapady.

Przedstawiciele związków zawodowych działających w kopalni "Wujek" zaprotestowali przeciwko decyzji Zarządu Katowickiego Holdingu Węglowego SA (KHW), która - ich zdaniem - narusza prawa załogi zapisane w Holdingowym Układzie Zbiorowym (HUZ). Chodzi o wypłatę dodatkowej nagrody rocznej, czyli tzw. czternastki. Zgodnie z zapisami HUZ ma być ona wypłacona do końca stycznia. Tymczasem Zarząd KHW, powołując się na trudną sytuację finansową postanowił, że wypłaci ją... na początku kwietnia.

W poniedziałek związkowcy z KWK "Halemba-Wirek" spotkali się z Zarządem Kompanii Węglowej SA (KW), aby zaprotestować przeciwko nieuzasadnionym planom przeniesienia (alokacji) części pracowników zakładu do innych kopalń KW. Zaproponowali też rozwiązania, które mogą zapobiec przeniesieniom oraz ewentualnym zwolnieniom grupowym pracowników administracji. Strona społeczna wniosła o zebranie powołanego w ubiegłym roku zespołu monitorującego prace kopalni, który ma się zebrać 25 lutego.

4 stycznia związki zawodowe działające w Jastrzębskiej Spółce Węglowej SA (JSW) zażądały od kierownictwa Spółki wzrostu płacy zasadniczej w roku 2011 o 10 procent, a 11 stycznia przystąpiły do sporu zbiorowego z Zarządem. O szczegółach wejścia jastrzębskich organizacji związkowych w spór zbiorowy z Zarządem JSW rozmawiamy z szefem NSZZ "Solidarność" JSW SA Sławomirem Kozłowskim.

4 stycznia Reprezentacja Związków Zawodowych JSW SA, w tym NSZZ "Solidarność", zażądała od kierownictwa Spółki zwiększenia funduszu wynagrodzeń w roku 2011 o 10 procent. Związkowcy sformułowali swoje żądania w oparciu o znakomity wynik Jastrzębskiej Spółki Węglowej za rok ubiegły - 825 mln zł zysku netto po 11 miesiącach roku 2010. Brak odpowiedzi na związkowe postulaty spowodował, że 11 stycznia Reprezentacja Związków Zawodowych JSW SA poinformowała o wejściu w spór zbiorowy z Zarządem.

W listopadzie ubiegłego roku górnicza "Solidarność" przyjęła stanowisko, w którym jednoznacznie domagała się od posłów rządzącej Platformy Obywatelskiej wniesienia poprawek do ustawy o zasadach wykonywania niektórych uprawnień Skarbu Państwa. 11 stycznia zebrała się sejmowa podkomisja do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy, podczas której miały zostać zgłoszone poprawki proponowane przez górniczą "Solidarność". W zebraniu uczestniczył Roman Brudziński, członek Rady górniczej "S".

W dniu wczorajszym organizacje związkowe z Kompanii Węglowej SA (KW) działające na szczeblu Spółki, w tym kompanijna "Solidarność", skierowały na ręce Zarządu KW pismo, w którym domagają się jak najszybszego wyznaczenia terminu rozmów o wysokości wskaźnika wynagrodzeń dla pracowników w roku 2011. Związkowcy oparli się na punkcie 8. Porozumienia zawartego pomiędzy Zarządem Kompanii Węglowej S.A. a Organizacjami Związków Zawodowych z 17 września ubiegłego roku.

W siedzibie śląsko-dąbrowskiej "Solidarności" odbyło się tradycyjne spotkanie przewodniczącego regionalnych struktur Związku Piotra Dudy z dziennikarzami. Duda podsumował najważniejsze wydarzenia roku 2010 i przedstawił plany związkowe na rok 2011, w tym zamiar zgłoszenia ustawy regulującej waloryzację płacy minimalnej w zależności od wzrostu Produktu Krajowego Brutto. - Nie chcemy, żeby płaca minimalna była uzależniona od polityków, bo tak się to dotychczas dzieje - powiedział Duda.

Noworoczne zebranie Zakładowej Komisji Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność" Kompanii Węglowej SA (KW) rozpoczęło się od podziękowań za wieloletnią współpracę ze strony wiceprzewodniczącego Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" KWK "Silesia" Zdzisława Pyki. Niedawno zakład przeszedł w ręce czeskiego inwestora. Pyka podziękował kompanijnej "S" za wsparcie udzielone podczas procesu prywatyzacji kopalni. - Dla nas alternatywą była likwidacja. Gdyby nie pomoc kolegów, prywatyzacja nie udałaby się.

Minęło 29 lat od wprowadzenia stanu wojennego i masakry górników z kopalni "Wujek" protestujących przeciwko aresztowaniu szefa zakładowej "Solidarności" Jana Ludwiczaka. Główne uroczystości upamiętniające to drugie wydarzenie miały miejsce, jak co roku, przed Pomnikiem Dziewięciu z "Wujka" w Katowicach upamiętniającym Józefa Czekalskiego, Krzysztofa Gizę, Joachima Gnidę, Ryszarda Gzika, Bogusława Kopczaka, Andrzeja Pełkę, Jana Stawisińskiego, Zbigniewa Wilka i Zenona Zająca.

Nie będziemy odpowiadać na niekulturalne zaczepki prezesa Zagórowskiego. Nie będziemy arbitrem we własnej sprawie. Prezes Zagórowski może w dalszym ciągu prowadzić swoją wojenkę, ale bez nas. (...) Chcielibyśmy, aby prezes Zagórowski nie wypowiadał się w imieniu związków zawodowych bez względu na to, czy chciałby nas chwalić, czy też obrażać, a nade wszystko - aby nie mijał się z prawdą - piszą w związkowcy z NSZZ "Solidarność" Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA (JSW).

Już pojutrze, 16 grudnia, przed Pomnikiem Dziewięciu z "Wujka" przy katowickiej kopalni, gdzie 29 lat temu z rąk milicji zginęli górnicy strajkujący przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego, odbędą się tradycyjne obchody tej smutnej rocznicy. Specjalnym punktem uroczystości będzie odsłonięcie tablicy poświęconej Andrzejowi Przewoźnikowi, sekretarzowi Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, który zginął w katastrofie smoleńskiej, a wcześniej zasłużył się w upamiętnianiu masakry górników z 1981 roku.

W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego z generałem Wojciechem Jaruzelskim na czele wprowadziła stan wojenny. Większość działaczy NSZZ "Solidarność" uwięziono, Związek zdelegalizowano, a na ulicach pojawiło się wojsko i Zmotoryzowane Odwody Milicji Obywatelskiej (ZOMO). Kilka dni później w KWK "Wujek" ZOMO zastrzeliło 9 strajkujących górników.

- To sukces całego Związku. Pokazaliśmy, że jesteśmy skuteczni nie tylko podczas negocjacji czy demonstracji, ale również na sali sądowej - powiedział przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotr Duda po ogłoszeniu wyroku warszawskiego sądu, który uniewinnił 6 górników od zarzutu czynnej napaści na policjantów podczas manifestacji w obronie górniczych uprawnień emerytalnych z lipca 2005 roku. Przez cały czas trwania procesu górnicy otrzymywali wsparcie prawne ze strony "S".

W meksykańskim Cancún dobiega końca światowa konferencja klimatyczna, która ma być próbą uzgodnienia globalnego porozumienia w sprawie ograniczenia emisji dwutlenku węgla. Wśród uczestników obrad jest Kazimierz Grajcarek z górniczej "Solidarności", który tuż przed wyjazdem do Meksyku powiedział wprost: naszym zadaniem jest reprezentowanie na tym forum stanowiska Związku w sprawie szkodliwości rozszerzenia Pakietu Klimatycznego realizowanego przez Unię Europejską na cały świat.

- Jeśli sondaże wskażą rządzącym, że opłaci im się zadrzeć z górnikami, bo stracą na tym ok. 250 tys. głosów, a zyskają milion głosów tych, którym będzie się podobało odebranie górnikom uprawnień, to tak zrobią - mówi przewodniczący Rady Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ "Solidarność" Dominik Kolorz. Publikujemy fragmenty wywiadu z szefem górniczej "S", który ukazał się w ostatnim numerze Gościa Katowickiego, diecezjalnego dodatku do Gościa Niedzielnego.

Już w najbliższą niedzielę, 21 listopada, odbędą się wybory do rad gmin, powiatów i sejmików wojewódzkich oraz pierwsza tura głosowania na wójtów, burmistrzów i prezydentów naszych gmin i miast. NSZZ "Solidarność" jako związek zawodowy w tych wyborach nie uczestniczy, jednak członkowie Związku kandydują do samorządów wszystkich szczebli.

Prezydent Lech Wałęsa, pierwszy przewodniczący NSZZ "Solidarność", pogratulował Piotrowi Dudzie wyboru na przewodniczącego Komisji Krajowej Związku. - Wybór Pana - człowieka reprezentującego młode pokolenie związkowców, postrzegam jako spojrzenie działaczy NSZZ "Solidarność" w przyszłość i zamiar budowania nowoczesnego związku zawodowego - czytamy w liście, który 2 listopada trafił na ręce nowego szefa "S".

W minioną środę odbyło się pierwsze po Krajowym Zjeździe Delegatów zebranie Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" (KK). Związkowcy wybrali zasadniczą część nowego Prezydium KK: pierwszym wiceprzewodniczącym całej "S" został Bogdan Biś (Zakład Górniczy "Sobieski"), a członkiem Prezydium odpowiedzialnym za kontakty z Komisją Trójstronną Henryk Nakonieczny (Spółka Restrukturyzacji Kopalń). Tym samym górnicza "Solidarność" zyskała dwóch przedstawicieli w ścisłym kierownictwie Związku.