Koniec sierpnia i początek września to dla członków NSZZ "Solidarność" czas świąteczny. W 1980 roku, na przełomie tych właśnie miesięcy, komitetom strajkowym robotników ze Szczecina, Gdańska, Jastrzębia-Zdroju i Dąbrowy Górniczej udało się zmusić władze Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej do ustępstw, co wkrótce umożliwiło rejestrację Związku.

Zarząd Polskiej Grupy Górniczej SA (PGG) przychylił się do wyrażonego w piśmie z 1 sierpnia żądania sformułowanego przez górnicze centrale związkowe i zaprosił przedstawicieli strony społecznej do rozmów na temat realizacji przedstawionych postulatów. Pierwsza runda negocjacji odbędzie się 29 sierpnia.

Pracownicy KWK "Ruda" Ruch "Halemba" mogą odetchnąć z ulgą: powołany na wniosek NSZZ "Solidarność" zespół roboczy mający przeanalizować przyszłość funkcjonowania "Halemby" ustalił, że zakład będzie funkcjonował w obecnym kształcie, co trzy lata temu stanęło pod znakiem zapytania. O okolicznościach powołania zespołu, jego pracach i przyjętych wnioskach końcowych rozmawiamy z szefem zakładowej "Solidarności" Arturem Braszkiewiczem.

- Zarobek górnika przestał być w jakimkolwiek stopniu atrakcyjny, zwłaszcza w odniesieniu do ogromu pracy, którą pracownik kopalni musi wykonać i tego, w jak trudnych warunkach pracuje. Już teraz młodzi ludzie wybierają inne zawody, a klasy górnicze są puste - alarmuje przewodniczący górniczej "Solidarności" Bogusław Hutek w tekście opublikowanym na łamach miesięcznika Solidarność Górnicza. - Sytuacja jest poważna, dlatego zarządy muszą nam powiedzieć, na jakie podwyżki mogą liczyć pracownicy w roku 2019, 2020, 2021 - pisze. Polecamy lekturę felietonu.

Lipcowe wydanie miesięcznika Solidarność Górnicza poświęcamy obradom branżowego Zespołu Trójstronnego. Piszemy o coraz większych wątpliwościach wobec biernej polityki rządu, który zdaje się nie dostrzegać poważnych problemów wynikających chociażby ze zbyt niskich płac w górnictwie. Ponadto komentujemy irracjonalne pomysły polityków postulujących całkowitą likwidację kopalń węgla kamiennego i piszemy o potencjale naziemnych składów materiałów wybuchowych przy kopalniach na przykładzie wciąż tworzonego projektu spółki JSW Innowacje dla KWK "Budryk". Zachęcamy do lektury.

Po długotrwałych i niełatwych rokowaniach reprezentatywne organizacje związkowe funkcjonujące w Tauron Wydobycie SA wynegocjowały porozumienie, zgodnie z którym pracownicy zatrudnieni według stanu na dzień 18 lipca i będący w stanie zatrudnienia według stanu na dzień wypłaty najpóźniej do 31 lipca otrzymają "jednorazówkę" wynoszącą 1000 złotych brutto w przeliczeniu na pełny etat według stanu zatrudnienia z dnia 30 czerwca.

O nadziejach związanych z zażegnaniem kryzysu w relacjach pomiędzy związkami zawodowymi funkcjonującymi w Jastrzębskiej Spółce Węglowej SA (JSW) a resortem energii, oczekiwaniach strony społecznej wobec nowego Zarządu oraz Rady Nadzorczej JSW i szczegółach porozumienia, które pozwoliło wypłacić pracownikom Spółki dodatkową nagrodę pieniężną rozmawiamy z liderem Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej (ZOK) NSZZ "Solidarność" JSW SA Sławomirem Kozłowskim.

Górnicza "Solidarność" chce, by w najbliższym zebraniu Zespołu Trójstronnego do spraw Bezpieczeństwa Socjalnego Górników osobiście wziął udział premier Mateusz Morawiecki i po raz kolejny zwraca się do szefa rządu z wnioskiem "o zainteresowanie się sytuacją w spółkach górniczych oraz szeroko pojętej branży górniczej". 17 lipca Krajowa Sekcja Górnictwa Węgla Kamiennego (KSGWK) NSZZ "Solidarność" zażądała od ministra energii pilnego zwołania Zespołu "w związku z rosnącymi niepokojami społecznymi w spółkach węglowych".

Wobec rosnących niepokojów społecznych wśród pracowników spółek węglowych, Krajowa Sekcja Górnictwa Węgla Kamiennego (KSGWK) NSZZ "Solidarność" zażądała pilnego zwołania Zespołu Trójstronnego do spraw Bezpieczeństwa Socjalnego Górników. Stosowny wniosek skierowano na ręce ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego. Według górniczej "Solidarności" Zespół powinien się zebrać najpóźniej 25 lipca. - W przeciwnym wypadku będziemy zmuszeni do podjęcia radykalnych działań - napisali związkowcy.

Na kontrowersyjne stwierdzenia Mariana Kostempskiego odnośnie sytuacji w Jastrzębskiej Spółce Węglowej SA (JSW), jakie 10 lipca opublikował portal WNP.pl, zareagowały reprezentatywne organizacje związkowe JSW SA. - Związkowcy z JSW uważają się chyba za "pępek świata" - powiedział były prezes Kopeksu. - Jeżeli związki zawodowe przesadnie chwalą prezesa [Daniela Ozona - przyp. red. SG], może to oznaczać, że coś nie gra. (...) Nie dziwię się odwołaniu prezesa Ozona - ocenił. Odpowiedź strony społecznej publikujemy poniżej.

1 lipca o godzinie 14.12 w pokładzie 510 na poziomie 720 KWK "Murcki-Staszic", w rejonie drążonego wyrobiska chodnikowego, doszło do wysokoenergetycznego wstrząsu o magnitudzie 2,66 w skali Richtera. Zdarzenie miało tragiczne konsekwencje: trzech naszych kolegów zginęło, a sześciu odniosło obrażenia. Krajowa Sekcja Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ "Solidarność" składa rodzinom poległych najszczersze kondolencje i wyrazy współczucia, zaś rannym kolegom życzy jak najszybszego powrotu do zdrowia. Święta Barbaro - zaopiekuj się nimi.

W czerwcowym wydaniu Solidarności Górniczej sporo miejsca poświęcamy Jastrzębskiej Spółce Węglowej SA i ostatnim roszadom kadrowym. Omawiamy także niejasną kwestię ewentualnej sprzedaży Zakładu Górniczego "Janina" przez Tauron Wydobycie SA, która budzi spory niepokój wśród załogi libiąskiej kopalni. Na koniec zaś analizujemy przyjęty przez rząd projekt ustawy o systemie rekompensat dla sektorów i podsektorów energochłonnych, czego od dawna domagała się "Solidarność". Polecamy lekturę miesięcznika.

- Sytuacja w Jastrzębskiej Spółce Węglowej się zaostrzyła. (...) Poważne problemy ma też Polska Grupa Górnicza. (...) Pytanie zasadnicze: gdzie w tym wszystkim jest rząd? - retorycznie pyta przewodniczący górniczej "Solidarności" Bogusław Hutek. - W najbliższym zebraniu górniczego Zespołu Trójstronnego muszą wziąć udział osoby posiadające realny wpływ na politykę rządu, czyli sami ministrowie, być może nawet sam premier. W przeciwnym wypadku "dyskusja" - tak jak w roku 2015 - przeniesie się na ulice, a tego chyba nikt by nie chciał - pisze. Zachęcamy do lektury felietonu.

Zarząd Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarność" przyjął stanowisko, w którym wyraził aprobatę dla odrzucenia wniosków końcowych z czerwcowego szczytu Rady Europejskiej przez polską delegację. Gdyby zapisy o dojściu do neutralności klimatycznej do roku 2050 nie zostały zablokowane przez część państw Europy Środkowo-Wschodniej, wkrótce czekałoby nas kolejne zaostrzenie polityki klimatyczno-energetycznej Unii Europejskiej (UE), a więc uderzenie w branże energochłonne - między innymi w energetykę węglową.

Zamieszanie w Jastrzębskiej Spółce Węglowej SA (JSW) trwa. O kulisach odwołania Daniela Ozona z funkcji prezesa JSW oraz skutkach działań podejmowanych przez ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego i podporządkowaną mu Radę Nadzorczą Spółki rozmawiamy z wiceprzewodniczącym Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej (ZOK) NSZZ "Solidarność" JSW SA Romanem Brudzińskim. Wywiad ukaże się również na łamach czerwcowego wydania miesięcznika Solidarność Górnicza.

Zgromadzeni przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości (PiS) w Warszawie pracownicy Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA (JSW) zażądali dymisji ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego oraz odwołania członków Rady Nadzorczej JSW z jego nominacji. To kolejna odsłona ogłoszonej 12 czerwca akcji protestacyjnej przeciwko działaniom resortu, które - zdaniem związkowców - destabilizują sytuację Spółki. Chodzi między innymi o odwołanie prezesa Daniela Ozona przez całkowicie podporządkowaną Ministerstwu Radę Nadzorczą, co już przełożyło się na gwałtowny spadek notowań akcji JSW.

Pracownicy Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA (JSW) zaostrzają akcję protestacyjną przeciwko inicjowanym w Ministerstwie Energii działaniom prowadzącym do destabilizacji firmy. 24 czerwca pojawią się przed warszawską siedzibą Prawa i Sprawiedliwości (PiS) przy ulicy Nowogrodzkiej, aby głośno zażądać zmiany dotychczasowej polityki resortu energii wobec JSW. 19 czerwca Rada górniczej "Solidarności" poparła kolegów z Jastrzębia - na ręce premiera Mateusza Morawieckiego skierowała stanowisko, w którym domaga się pilnego spotkania celem wyjaśnienia nawarstwiających się problemów.

Rada Nadzorcza (RN) Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA (JSW) odwołała Daniela Ozona z funkcji prezesa Zarządu mimo głośnego sprzeciwu kilkuset pracowników JSW, którzy zebrali się przed siedzibą Ministerstwa Energii. Obowiązki prezesa powierzono Robertowi Małłkowi, delegowanemu od ponad trzech miesięcy do Zarządu JSW członkowi RN. Reprezentatywne organizacje związkowe JSW SA zapowiedziały ogłoszenie pogotowia strajkowego oraz wszczęcie procedury sporu zbiorowego.

Informacje o próbie dokonania zmian w kierownictwie Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA (JSW) na dwa tygodnie przed terminem przeprowadzenia rozmów z kandydatami do Zarządu JSW nowej kadencji wzburzyły środowisko górnicze. Zaskakującym jest zarówno przyspieszenie terminu zaplanowanego na 12 czerwca posiedzenia Rady Nadzorczej (RN) JSW o jeden dzień, jak i fakt, że jedyny merytoryczny punkt porządku wtorkowych obrad RN stanowią wspomniane roszady personalne. Według reprezentatywnych organizacji związkowych JSW SA chodzi o odwołanie prezesa Daniela Ozona.

- Kandydatem, któremu chcę oddać swój głos, jest Grzegorz Tobiszowski. (...) Jego zamiłowanie do Śląska, do jego mieszkańców, do śląskiego przemysłu, przysporzyło mu wielu wrogów, którzy rysują zupełnie inne scenariusze dla węgla i naszego regionu - upadku górnictwa i śląskiego przemysłu. (...) Nie ma łatwo nawet w szeregach swojej partii. (...) Zamiast dzielić, woli łączyć. Zamiast kłótni, woli dyskusję - pisze redaktor naczelny Solidarności Górniczej Krzysztof Leśniowski i przytacza argumenty, które przemawiają za tym, by 26 maja, w wyborach do Parlamentu Europejskiego, poprzeć obecnego wiceministra energii. Zachęcamy do lektury tekstu.